Pod hasłem „Ukraine – Moving Ahead” odbył się tradycyjny „Ukraiński lunch” na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, organizowanej przez fundację Wiktora Pinczuka YES – Yalta European Strategy. W niej wziął udział prezydent Ukrainy Wolodymyr Zelenskij, minister spraw zagranicznych Polski Jacek Czaputowicz oraz były minister Radosław Sikorski.

Podczas lanczu zostały wygłoszone przemówienia przez Kersti Kaljulaid, prezydenta Estonii; Mircea Geoană, zastępcę sekretarza generalnego NATO; Petera Hultqvista, ministra obrony Szwecji; Miroslava Lajčáka, ministra spraw zagranicznych i europejskich Republiki Słowackiej; Edi Rama, premiera Albanii; Stanislava Asieieva, autora Radia Wolność, byłego więźnia prorosyjskich separatystów na Donbasie. Jednym z gości lanczu był marynarz Oleg Melnychuk, dowódca holownika „Jani Kapu”, który trafił do rosyjskiej niewoli w skutek ataku Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej na trzy ukraińskie statki w cieśninie Kerczeńskiej w listopadzie 2018 roku.

Wiktor Pinczuk w słowie powitalnym do uczestników spotkania podkreślił, że obecność na tegorocznym lanczu uwolnionych więźniów jest oznaką pozytywnych zmian.

Prezydent Estonii, Kersti Kaljulaid, powiedziała, że Ukraina dynamicznie rozwija się, a nowy prezydent stara się przyspieszyć reformy, jednocześnie prezydent Estonii zaznaczyła, że wojna trwa i Europa o tym nie może zapominać.

Warto przypomnieć, że na stronie konferencji pojawił się tekst porozumienia, który przewidywał 12 kroków w stronę zwiększenia bezpieczeństwa na Ukrainie. Szybko został jednak zdjęty. – Tezy w nim zawarte nie były zgodne ze stanowiskiem Kijowa i Waszyngtonu.

Wystąpienie prezydenta Ukrainy na lanczu było treściwe, a jednocześnie doprawiane żartami. Wołodymyr Zelenskji potwierdził gotowość prowadzić dialog z mieszkańcami Donbasu, ale nie z osobami, które nie są uznawane przez międzynarodowe prawo i nie są przedstawicielami lokalnej ludności. Prezydent Ukrainy przypomniał o inicjatywie dialogu dla porozumienia „Pokój Donbasu”.

W lanczu uczestniczyli również posłowie od rządzącej partii „Sługa Narodu”, którzy raczej unikali rozmów z prasą, oraz posłowie „Europejskiej solidarności”, którzy odwrotnie byli bardzo aktywni w komentowaniu każdego kroku swoich politycznych oponentów.

Również, w lanczu uczestniczyli byli posłowie od partii Petra Poroszenki – Sergij Leszczenko, obecnie jeden z członków Rady Nadzorczej ukraińskich kolei państwowych, Mustafa Najem, obecnie zastępca dyrektora generalnego ukraińskiego zbrojeniowego giganta „Ukroboronprom” oraz Switlana Zaliszczuk, obecnie doradca premiera Oleksija Gonczaruka.

© Victor Pinchuk Foundation, 2020. Photographer: Sergei Illin.

Jednak, patos rozmów i wykwinty smak lanczu był nieco zatruty szczerym przemówieniem ukraińskiego pisarza i dziennikarza Stanislava Aseyeva, który ponad trzy lata był więźniem prorosyjskich separatystów w Doniecku.
„ W 2012 r. moje rodzinne miasto Donieck gościło Mistrzostwa Europy w piłce nożnej z nowym lotniskiem, nowym dworcem kolejowym i stadionem . . . obecnie w 2020 niczego z tego co wymieniłem już nie ma, a w samym centrum miasta znajduje się specjalne więzienie Ministerstwa Państwowego Bezpieczeństwa, które nazywają „Izolacja”, gdzie ja przebywałem ponad 28 miesięcy w niewoli . . . To, co tam się dzieję to już nie wojna, to zaprzeczenie człowieczeństwa. Ja mówię o tym nie dla tego by wzbudzić współczucie do siebie, ja jego nie potrzebuję, współczucia potrzebują ci, którzy pozostałi w tej „Izolacji”. Chce państwu przypomnieć o wolności, w najwyższym tego słowa znaczeniu.

Panowie … w tej chwili w centrum Doniecka ktoś jest okrutnie torturowany”.

Czy zostanie usłyszany głos byłego jeńca prorosyjskich separatystów przez decydentów tego święta można będzie dowiedzieć się już w kwietniu tego roku w Berlinie, na ewentualnym spotkaniu czwórki normańskiej.

Warto przypomnieć, że na obecnej konferencji zostało wymyślone słowo «Westlessness», czyli mniej Zachodu w Zachodzie i na świecie. Nie trudno domyślić się, że ciebie nikt nie usłyszy, jeżeli zdajesz sobie sprawę, że nikt ciebie nie słucha, jednocześnie leczenie zaczyna się z prawidłowej diagnozy, a jak widać to sam Zachód postawił sobie diagnozę, szansa na wyzdrowienie jest.

Eugeniusz Bilonozhko

НАПИСАТИ ВІДПОВІДЬ

Please enter your comment!
Please enter your name here