W przed dniu 75-tej rocznicy kapitulacji III Rzeszy kwestia polityki historycznej znów staję się kwestią  aktualną. Dmytro Kuleba, minister spraw zagranicznych Ukrainy oraz ministrowie państw Bałtyckich w telefonicznej rozmowy ustalili, że będę wspólnie przeciwdziałać fałszywym rosyjskim narratywom drugiej  wojny  światowej.

Do 2014 kremlowskie matactwa historyczne, można było traktować jako sporadyczne wypadki, które, raczej, charakteryzują intelektualny poziom mówców niż kierunek polityki państwa, które jest częścią Wielkiej Siódemki. Do 2014 poglądy Eduarda Limonow albo Aleksandera Dugin mogły być traktowane jako dziwactwo, od 2014 stały się normą rosyjskiego życia politycznego. Manipulacje Kremla dotyczył głównie Ukrainy albo państwa byłego ZSRR.

Od 2019 Moskwa postanowiła zająć się  cały regionem. W grudniu  Putin zarzucił Polsce wywołanie II wojny światowej we współpracy z hitlerowską III Rzeszą. W wersji wydarzeń z lat 1938–1939, którą wygłasza rosyjski prezydent i którą nagłaśniają rosyjskie media, to Polska współpracowała z Niemcami nazistowskimi, na dodatek pchała Hitlera do zbrodni przeciwko polskim i europejskim Żydom. Następnym było uderzenie w Czechy, w związku z demontażem pomnika marszałka Koniewa w Pradze.

Ukraińskie i zachodnie raporty  zgodnie twierdzą, że historia stała się dla Rosjan narzędziarzem wojny dezinformacyjnej  przeciwko całemu regionu Centralnej i Wschodniej Europy.

Wspomniane tematy byli omawiany w trakcie międzynarodowego konferencji „Polityka historyczna między Bałtykiem a Morzem Czarnym”. Koronowirus i związane z nim ograniczenia, nie były przeszkodą dla badacza z sześciu krajów Ukrainy, Białorusi, Rumuni, Mołodowy, Gruzji a także Polski, dzięki Interentowi i debacie online.

Białoruski badacz dr Ihar Melnikau przypomnieli, że jednym z centralnych ośrodków rosyjskich wpływów w sferze historycznej Białorusi jest Fundusz Pamięci Historycznej, którym kieruje rosyjski historyk Aleksander Dziukow. Zaznaczył on również, że Moskwa wykorzystuje temat „17 września 1939 roku” i stary radziecki postulat „zbawienia braci Białorusinów i Ukraińców”.

Polski historyk dr Łukasz Adamski, zastępca dyrektora Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, w swoim wystąpieniu opisał szereg sofizmatach stosowanych przez rosyjską propagandę w stosunku do Polski i do Ukrainy.

Rumuński politolog i dyplomat Dorin Popescu, szef fundacji  «Black Sea House Assotiation», w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na osmański narratyw historycznych naszego regionu, o którym się  często zapomina.

Teona Kakhiani, wiec-dyrektor Światowego Kongresu Ukraińskich Organizacji Młodzieżowych, zwróciła uwagę, że Rosja często wykorzystuje temat jedności kościołów prawosławnych jako pole politycznych manipulacji.

Dr Jewgeniyj Magda (moderator konferencji), dyrektor Instytutu światowej polityki i docent Politechniki Kijowskiej, w swoim wystąpieniu mówił, że Rosja będzie próbować manipulować tematem Holokaustu, ponieważ ten temat pozostaje drażliwy dla wielu narodów naszego regionu, co oznacza, że każda rosyjska manipulacja i fałszowanie otwierają szeroki możliwości prowokowania konfliktów i podziałów między państwami i wewnątrz poszczególnych krajów.

Wszyscy uczestnicy konferencja byli zgodni , że państwa Centralnej i Wschodniej Europy muszę wspólnie przeciwdziałać rosyjskiej ofensywie w dziedzinie konsruowania falszywych narratywów , a aneksja Krymu jest świetną ilustracją, co dzieje się jeżeli pozwolić Kremlu na kłamstwo dotykające wrażliwej problematyki przeszłości regionu.

W konferencji wziął też udział przedstawiciel Akademii Wschód dr Kazimierz Wóycicki. „Potrzebujemy wspólnej narracji  dla całego regionu. Potrzebujemy historii Rosji napisanej z perspektywy ukraińskiej, białoruskiej czy polskiej.  Nie można pozwalać, aby Kreml narzucał Europie własną interpretację dziejow  Ukrainy czy  Białorusi, w szczególności o narodach braterskich, którym przewodzi Rosja.”  Wóycicki podkreślił , że Europa Wschodnia wciąż jeszcze często przedstawiana przez pryzmat imperialnej ideologii Rosji (wedle recepty: Europa Wschodnia równa się Rosja plus coś tam) , a prawosławie traktowane jest jako przede wszystkim rosyjskie zjawisko. Polski naukowiec i badacz uważa, że kraje regionu muszą wypracować wspólny pogląd na historię regionu będącą wynikiem dialogu wielu narodowych podmiotów.

Eugeniusz Bilonozhko,

członek Rady Programowej Akademii Wschód, uczestnik konferencji

Organizatorem wydarzenia był „Centrum narracji politycznych o demokracji” (Czerniowce, Ukraina), wspólnie z Instytutem światowej historii Narodowej Akademii Nauk Ukrainy (Kijów); SKUMO (Światowy Kongres Młodzieży Ukraińskiej), Instytutem Demokratyzacji i  Rozwoju (Kijów, Ukraina), Podolską Agencja Rozwoju Regionalnego (Winnica, Ukraina), Fundacja „Dom Wschodni” (Warszawa, Polska), Stowarzyszenie „Dom Morza Czarnego” (Konstanca, Rumunia), Belarus Security Blog Analytical Center (Mińsk, Białorusi) , przy wsparciu fundacji „Zasoby i inicjatywy wspólnotowe” (Czerniowce).

Transmisja konferencji online dzięki Ukrinfor.

НАПИСАТИ ВІДПОВІДЬ

Please enter your comment!
Please enter your name here