Inline pictures
Polska 12:30
Україна 13:30

Kto się boi ukraińskiego nacjonalizmu?

a7bdbf6-rokovyny.jpg

​Grzegorz Rossoliński-Liebe, Stepan Bandera: The Life and Afterlife of a Ukrainian Nationalist. Fascism, Genocide, and Cult. 654 s. Stuttgart: ibidem, 2014. ISBN-13 978-3838206042. $45.00.

Myroslav Shkandrij, Ukrainian Nationalism: Politics, Ideology, and Literature, 1929–1956. 344 s. New Haven: Yale University Press, 2015. ISBN-13 9780300206289. $85.00.

Wołodymyr Wiatrowycz, Druha polśko-ukrajinśka wijna, 1942–1947. 287 s. Kyjiw: Wydawnyczyj dim Kyjewo-Mohylianśka akademija, 2011. ISBN-13 978-9665185673.

Ostatnie wiadomości prezentują Ukrainę i jej perspektywy jako dramatyczne, często do głosu dochodzi również tragiczna przeszłość. Jednym z jej kontrowersyjnych aspektów jest historia Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). W okresie zimnej wojny ukraiński ruch nacjonalistyczny pierwszej połowy XX wieku był energicznie broniony przez uczonych diaspory w Ameryce Północnej i na Zachodzie, mówiąc bardziej ogólnie, podczas gdy był przedmiotem nieustannych i często hiperbolicznych denuncjacji w sowieckiej prasie i literaturze.1

Od 1991 r. na Ukrainie wraz z archiwami otworzyła się bardziej dyskursywna przestrzeń, co umożliwiło ponowną ocenę różnych aspektów ruchu, w tym fundamenty teoretyczne, zwłaszcza w odniesieniu do skrajnie prawicowego radykalizmu i faszyzmu w Europie międzywojennej; Jego kooperację z nazistowskimi Niemcami; Zastosowanie przemocy przeciwko mniejszościom narodowym Ukrainy, a nawet innych Ukraińców; Związki z wywiadem Stanów Zjednoczonych po wojnie; Oraz badania biograficzne przywódców i myślicieli ruchu. W ciągu ostatnich pięciu do dziesięciu lat wielu naukowców napisało nowe i integracyjne prace, zajmujące się szeregiem kwestii dotyczących ukraińskiego nacjonalizmu.2

Jednocześnie istniała tendencja do definiowania debaty w ramach surowych parametrów epoki zimnej wojny: na przykład czy OUN i UPA były obrońcami Ukraińców czy masowo mordującymi faszystami.3

Dlatego ta ponowna ocena ukraińskiego nacjonalizmu jest wciąż, w znacznej mierze, w trakcie opracowania. W tym kontekście warto poddać recenzji trzy nowe książki omawiające różne aspekty ukraińskiego nacjonalizmu z rozbieżnych perspektyw. Są to: napisana przez Grzegorza Rossolińskiego-Liebe biografia Stepana Bandery, najbardziej wpływowego nacjonalistycznego lidera; Historia ukraińskich nacjonalistycznych pisarzy i ideologów Myroslava Shkandrija; Oraz polemiczna publikacja Wołodymyra Wiatrowycza o masowej przemocy miedzy Ukraińcami i Polakami w czasie II wojny światowej. Autorami dwóch książek są uznani naukowcy, Myroslav Szkandrij i Grzegorz Rossoliński-Liebe, trzeciej – najbardziej wpływowy w dziedzinie pamięci narodowej aktywista Ukrainy, posiadacz dyplomu ukończenia studiów historycznych i obecny szef Instytutu Pamięci Narodowej, Wołodymyr Wiatrowycz. Konieczne jest usytuowanie ich prac w kontekstach, w których się pojawiły, obejmujących debaty dotyczące zarówno historii, jak i pamięci ukraińskiego nacjonalizmu.

Niedawno wiodący ukraiński historyk Jarosław Hrycak zauważył, że w ciągu 25 lat niepodległości „ukraińscy historycy nie zdołali napisać jednej dobrej biografii” Stepana Bandery, „tematu tak wielkiego zainteresowania zarówno na Ukrainie jak i w Rosji”.4

Rzeczywiście, można mówić o nieprzemijającym potencjale wybuchowym Bandery we współczesnych debatach, którego pierwszym historykiem został nie ukraiński, lecz polski historyk wykształcony w Niemczech, Grzegorz Rossoliński-Liebe.5

Autor w swoim obszernym studium ujawnia, dlaczego ukraińskie społeczeństwo, w tym wielu członków społeczności naukowej tego narodu, wydaje się niechętnie stawiać czoła dziedzictwu najsłynniejszego i najbardziej znanego ukraińskiego nacjonalisty XX wieku. Rossoliński-Liebe zapoznaje czytelnika nie tylko z biografią Bandery, koncentrując się na jego ideach i polityce, ale także analizuje historyczny kontekst ukraińskiego nacjonalizmu, w szczególności OUN i UPA. Ponadto omawia dziedzictwo Bandery od śmierci w 1959 r., śledząc jego kult na Zachodzie i eksport kultu na post-sowiecką Ukrainę po 1991 r. RossolińskiLiebe wykorzystał olbrzymią paletę różnorodnych źródeł, w tym gazety, czasopisma i filmy, dokumenty z 32 archiwów oraz wywiady [z uczestnikami wydarzeń]. Zbadał nie tylko ukraińskie zapisy nacjonalistyczne, ale także „archiwa ciszy” — to znaczy świadectwa ofiar nacjonalistycznej przemocy masowej, rzadko pojawiające się w ukraińskiej historii, zwłaszcza w ideologicznie zaangażowanych projektach, takich jak tomy Litopysu UPA.6

Czymś uderzającym czytelnika w tej książce jest fakt, że jak na kogoś, kto był zarówno tak intensywnie lżony, jak i czczony, Bandera okazał się taki prozaiczny i nijaki — osiągając niewiele nawet na własnych warunkach [we własnej organizacji]. To prawda, że w latach 1930. i 1940. Bandera spędził wiele czasu zamknięty w Niemczech. [W latach 1930. — w Polsce] Ale gdy był wolny, nie wykazał się jakąś niezwykłą kreatywnością w formie sprecyzowanej ideologii, być może dlatego, że był zbyt zajęty wzajemnym zwalczaniem się grup nacjonalistycznych i związkiem uczuciowym, oscylującym pomiędzy miłością a nienawiścią, z nazistowskimi Niemcami. Jego powojenny dorobek jest jeszcze mniej imponujący: jeszcze więcej bratobójczego zwalczania się, wysyłanie młodych ludzi w czasie zimnej wojny na samobójcze misje przeciwko Sowietom, aby jak najdrożej sprzedać Zachodowi swoje skompromitowane siatki konspiracyjne, i zalecanie się do byłych nazistów w wywiadzie zachodnioniemieckim.

Jak zatem możemy zrozumieć rezonans Bandery? Jak wyjaśnia Rossoliński-Liebe, jego popularność w ruchu nacjonalistycznym była spowodowana jego bezwzględnym fanatyzmem. Światopogląd Bandery, pod żadnym względem w tym czasie nie wyjątkowy, zawierał pogardę dla demokracji; Fascynację faszyzmem, rasizmem i eugeniką (skierowaną szczególnie przeciwko Polakom, Żydom i Rosjanom); Antysemityzm; I wezwanie do rewolucji narodowej (str. 104-115).

Ale to przede wszystkim jego ekstremizm uczynił go nacjonalistycznym liderem. Nawet jako nastolatek Bandera był niebezpiecznie ekstremalny, wbijając „szpilki pod paznokcie, aby uodpornić się na przyszłe tortury” i postrzegając „świat w … czarno-białych nacjonalistycznych kategoriach” (str. 106). Angażując się w ruch nacjonalistyczny, ignorował tych mniej zaangażowanych (str. 95-96). Później nigdy nie zawahał się zastosować „rewolucyjnego terroru” wobec osób uważanych za wrogów swojej organizacji. Jego niezachwiana wytrwałość, a także konsekwentne dążenie do „sakralizacji polityki i przemocy” zapewniły Banderze szczególną pozycję w ruchu (str. 115).

Przekonany prawicowy zwolennik autorytaryzmu i terrorysta, Bandera spędził wojnę jako więzień. W związku z tym jego osobista odpowiedzialność za zbrodnie popełnione w jego imieniu i przez jego organizację podczas wojny została zakwestionowana. Tak więc autorytatywne omówienie przez Rossolińskiego-Liebe roli OUN i UPA w czasie wojny być może jest najważniejszą częścią tej ważnej książki. Interpretuje on wydarzenia z 1941 roku na Ukrainie jako „rewolucję narodową” (str. 167-240).7

Już w przeddzień niemieckiej inwazji na Związek Sowiecki OUN-B (kierowane przez Banderę skrzydło OUN, po rozłamie z innym liderem nacjonalistycznym Andrijem Melnykiem w 1939 r.) opracowała plan zatytułowany „Walka i działalność OUN podczas wojny”, precyzyjnie definiujący, że „wrogowie”, „Moskale, Polacy i Żydzi” mieli być „niszczeni w walce”, i deklarujący „dopuszczalność likwidacji niepożądanych polskich, moskiewskich i żydowskich aktywistów” (str. 181, 183). Ukraińcy nie zgadzający się z nacjonalistami byli piętnowani jako „zdrajcy” i grożono im „terrorem” (str. 181-182, 184). Nowe państwo ukraińskie, wyjaśniała „Walka” OUN-B, będzie rządzone przez OUN pod przywództwem Bandery (str. 187). Na proklamację państwa ukraińskiego przez OUN-B w dniu 30 czerwca 1941 r. naziści odpowiedzieli aresztowaniem większości przywództwa, ale Rossoliński-Liebe nie skoncentrował się na tłumieniu sprawy nacjonalistycznej przez Niemców. Zamiast tego zadaje proste i dotychczas zaniedbywane pytanie: jaki był związek między szeroko rozpowszechnianymi nacjonalistycznymi wezwaniami do terroru i przemocy oraz działaniami nacjonalistów podczas wojny? Następnie wykazał, że chociaż Niemcy uderzyli w ukraińskich nacjonalistów, ci ostatni atakowali Żydów i innych etnicznie i politycznie definiowanych „wrogów” we własnym imieniu.

Nawet po rozwiązaniu milicji OUN-B, w służbie niemieckiej pozostało wielu nacjonalistów w charakterze pomocniczych sił policyjnych, aż do czasu, gdy Stalingrad zasygnalizował koniec niemieckiej szczęśliwej passy (str. 256-260).8

Co więcej, OUN nie wyraziła żadnego szczerego sprzeciwu wobec uczestniczeniu w siłach policyjnych i zaangażowaniu w Holokaust lub przemoc wobec cywili w ogóle. Badanie Rossolińskiego-Liebe o policji rozwiewa mity, że cała OUN-B przeszła do podziemia przeciwko Niemcom i że jej członkowie nie uczestniczyli w masowych mordach Żydów.9

Chociaż w 1943 r. wielu członków OUN uciekło z kolaboracyjnych sił policyjnych, aby przyłączyć się do świeżo założonej UPA, która nie tylko walczyła z Niemcami i sowieckimi partyzantami, ponieważ przeprowadziła również skoordynowaną kampanię czystek etnicznych Polaków, zabiła tysiące Ukraińców i popełniła akty przemocy wobec Żydów (str. 262-280).10

W następstwie ponownej okupacji zachodniej Ukrainy przez Sowietów w 1944 r. UPA prowadziła przeciwko nim wojnę partyzancką, której nieodłączną cechą i znakiem szczególnym była przemoc wobec bezbronnych cywilów (str. 295-309). Ogólnie rzecz ujmując, rozważania Rossolińskiego-Liebe dotyczące odpowiedzialności Bandery za przemoc nacjonalistyczną są słuszne i rozsądne. Nie wiemy zbyt wiele na temat zasięgu kontroli Bandery nad jego organizacją latem 1941 r., przed aresztowaniem. Ale Rossoliński-Liebe wykazuje, że to właśnie on dostarczył instrukcje swojemu przedstawicielowi w kraju, Iwanowi Kłymiwowi. Ponadto Bandera wiedział o przemocy (str. 542).11

Jednak w żadnym momencie — ani w czasie wojny, ani po wojnie — nie zdystansował się od niej (str. 239). Podobnie, choć Bandera nie był na Ukrainie podczas czystek etnicznych w latach 1943 i 1944, nigdy ich nie skrytykował (str. 282). Podczas gdy, zdaniem Rossolińskiego-Liebe, nie jest możliwe obciążenie Bandery „osobistą odpowiedzialnością”, to przywódca organizacji, wzywającej do „oczyszczania” Ukrainy z Rosjan, Żydów i Polaków, ponosi „moralną, etyczną i polityczną odpowiedzialność” za nacjonalistyczne okrucieństwa (str. 411, zobacz także str. 280-282 i 542-543). Rzeczywiście, zeznania Żydów i Polaków często wyrażają ich strach przed „banderowcami”.12

Podczas gdy Rossoliński-Liebe z sukcesem ujął ideologię i etos ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego i jego przemoc, jest mniej przekonujący w przedstawieniu jego relacji z większą liczbą ludności. Omawiając etniczne czystki Polaków Rossoliński-Liebe pisze, że wielu Ukraińców nie sprzeciwiło się temu i że UPA zmotywowała ich do udziału „rasistowskimi hasłami”. Wspomina rolę „zwykłych Ukraińców” w przemocy etnicznej, ale mówi niewiele o nakłanianiu i motywacji (str. 267).13

Chociaż czyni krótkie wzmianki o tym, jak „przypadek” i „przymus” mogłyby przyczynić się do wstępowania przeciętnych Ukraińców do UPA, nie bada tego tematu (str. 539-540).14 Dla zrozumienia dynamiki ludowego poparcia dla OUN i UPA, zwłaszcza na poziomie mikro, konieczne jest prowadzenie dalszych, pogłębionych badań.15

Także terminologia używana przez Rossolińskiego-Liebe jest czasem myląca, na przykład użycie terminu „ruch ludobójczy” dla OUN i UPA (str. 28, 38). W pewnym stopniu lub w inny sposób nacjonaliści uczestniczyli w Holokauście, ale to nie był ich pomysł ani główny cel. Co więcej, jak twierdzi sam autor, pojęciem najbardziej odpowiednim dla masowych zabójstw Polaków jest „czystka etniczna” (str. 290). Zastosowanie pojęcia „ludobójstwo” w tym kontekście może odwrócić uwagę od rygorystycznej analizy i może być mylone z upolitycznionymi atakami na Ukrainę, o czym wspomina także Rossoliński-Liebe (str. 363-406). W innym miejscu dostarcza przekonujących argumentów dla zrozumienia ukraińskiego nacjonalizmu okresu II wojny światowej poprzez kategorię „faszyzmu”, a nie przez często analitycznie błędnego „integralnego nacjonalizmu”. (str. 456). Rossoliński-Liebe naświetlił kontrowersyjną postać Bandera, tworząc głęboko przebadane i pionierskie studium. W upolitycznionej przestrzeni, przepełnionej ukraińskimi dziełami takimi jak „Dlaczego kochamy Banderę”, ta książka jest pilnie potrzebna (str. 443, 474).16 Integrując najnowszą naukę międzynarodową, rzuca wyzwanie dominującym narracjom narodowym; Sygnalizuje również obszary dalszych badań, takich jak kult Bandery i jego powojenny eksport na Zachód, a następnie reeksport z powrotem na post-sowiecką Ukrainę.17

Podobnie jak Rossoliński-Liebe, Myroslav Shkandrij, uczony literatury, również uczynił ważny wkład w zrozumienie ukraińskiego nacjonalizmu w swojej książce Ukraiński nacjonalizm: polityka, ideologia i literatura w latach 1929-1956. Sam temat sprawia, że praca ta jest mile widzianym uzupełnieniem aktualnie trwających debat naukowych.18

Chociaż aspekty polityczno-wojskowe ukraińskiego nacjonalizmu przyciągnęły wiele uwagi, Shkandrij ma dużej mierze rację, twierdząc, że pojawiło się „zaskakująco mało badań” poświęconym ideologom OUN (str. 9). Poprzez ekspozycję ważnych teoretyków i pisarzy, Shkandrij stara się wykraczać poza binarny układ „bezproblemowej [bezkrytycznej] gloryfikacji lub potępienia OUN jako całości” i prezentuje heterogeniczność i ewolucję myśli wewnątrz ruchu zdominowanego przez „autorytarny nacjonalizm” (str. 12, 271). Książka Shkandrija składa się z czterech części, dotyczących polityki, ideologii, mitu i literatury. Po przedstawieniu tła historycznego do dyskusji o pisarzach i myślicielach, Shkandrij skupia się na „duchowym ojcu” ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego, Dmytro Doncowie, i ideologii OUN, koncentrując uwagę na pięciu kluczowych ideologach.

Następnie przenosi uwagę na do bardziej bezpośrednie rozważania literackie, wyjaśniając rolę mitu i palingenezy w ukraińskiej idei nacjonalistycznej. W ostatniej części książki Shkandrij bada twórczość siedmiu nacjonalistycznych pisarzy poprzez analizę tekstów ich dzieł literackich. Shkandrijowi w dużej mierze udaje się wykazać istnienie zróżnicowanej lojalności i podziały wśród nacjonalistycznych myślicieli, a także zmiany ich idei w czasie. W sowieckiej wizji propagandowej ukraińska myśl nacjonalistyczna jest prostoliniową kontynuacją prowadzącą od Doncowa i jego „seansów nienawiści” do pogromów lwowskich (str. 83). Shkandrij odrzuca wizję sowiecką jako niezręcznie spreparowaną karykaturę.

Podczas gdy Doncow pozostaje czarnym charakterem Shkandrija, staje się jasne, że wielu kluczowych myślicieli ukraińskiego nacjonalizmu, nawet początkowo pozostających pod wpływem Doncowa, zerwało z nim w różnych krytycznych momentach (str. 98, 104, 109). Shkandrij bada, jak wielcy pisarze OUN, tacy jak Mykoła Sciborski i Jewhen Onacki, ścierają się z Doncowem w kwestii „mistycyzmu, irracjonalizmu … [i] idei arystokratycznej kasty” (str. 106). Ci autorzy wysunęli się z objęć faszyzmu i nie akceptowali odrzucenia przez Doncowa wszelkiego rodzaju tradycji etno-kulturowej i jego „amoralny woluntaryzm” (str. 115, 214, 271).

Shkandrij podkreśla również rolę mniej znanych nacjonalistów, takich jak Julijan Wassyian, Jurij Bojko, Jurij Klen i Dokia Humenna, aby pokazać, jak niektórzy autorzy odrzucili swoją własną przeszłość i aspekty nacjonalistycznego ruchu na rzecz idei promujących chrześcijański humanizm i elementy myślenia demokratycznego w okresie powojennym. W ostatniej części analiza Shkandrija ukraińskiej literatury nacjonalistycznej ma charakter informacyjny, jest elegancka i przekonująca. Przywołuje do życia skomplikowane biografie wielu pisarzy, takich jak Ołena Teliha i Ułas Samczuk, znanych dziś na Ukrainie, ale nie na Zachodzie. Shkandrij pomija milczeniem nacjonalistyczną mitologizację Telihy, aby pokazać nam kobietę walczącą i oddającą życie za Ukrainę (została zamordowana w Babim Jarze w 1942 roku). Jednocześnie opisuje, w jaki sposób stała się bezkrytyczną zwolenniczką Hitlera i Doncowa w latach 1930. (str. 176-177, 185).

Dokumentuje również jej starcia z bardziej umiarkowanymi aktywistkami w Ukraińskim Narodowym Demokratycznym Zjednoczeniu (UNDO) oraz rolę kobiecości i płci wśród nacjonalistów. Pochodzący z Wołynia Samczuk jest kolejnym ważnym tematem: w młodości wzywał do zamordowania przywódcy kościoła (str. 32-33), następnie kolaborował z nazistami jako redaktor gazety. Później starał się wyrazić skruchę za swój antysemityzm wojenny i stał się głosem krytyki OUN i ideologii doncowskiej (str. 235).

Bogactwo skomplikowanych faktów, wydobywane przez Shkandrija z tych często wynoszonych na piedestał postaci, czyni lekturę fascynującym doznaniem. Podczas gdy Shkandrij stąpa po solidnym gruncie przy omawianiu pisarzy i literatury ukraińskiego nacjonalizmu, jego sprawozdanie na temat politycznego przywództwa OUN jest mniej pewne. Zakłada on, że pomiędzy myślicielami a OUN z czasu wojny oraz powojennymi organizacjami politycznymi OUN (str. 76, 99, 270, 274) dokonywał się linearny i równoległy rozwój ideologiczny, i w oparciu o to założenie stwierdza fakt „zerwania” z faszyzmem i przejście w kierunku demokracji około sierpnia 1943 r. — gdy losy wojna odmieniły się wyraźnie na niekorzyść nazistowskich Niemiec i zaczęły sprzyjać aliantom. Shkandrij przywołuje stare spekulatywne domniemanie Johna Armstronga, że w ruchu OUN były „zdeklarowane i szczere postawy”, sugerując, że sojusz z faszyzmem mógł być chwilowym politycznym koniunkturalizmem, podczas gdy demokratyczne poglądy, tak przydatne dla zbliżenia z zachodnimi aliantami, leżały cały czas tuż pod powierzchnią i były powszechne (str. 124).

Mimo że w tym czasie niektórzy pisarze i ideologowie mogli dokonać wymiany idei w swoich sercach i duszach, latem 1943 roku OUN i UPA były jeszcze kilka miesięcy przed zakończeniem swoich działań związanych z czystkami etnicznymi, kontynuowanymi nawet po oficjalnym ogłoszeniu zasad demokracji i praw mniejszości narodowych.19 Shkandrij wierzy, że „następstwo wydarzeń pokazuje, że ogromna liczba członków autentycznie przyjęła te [demokratyczne] zasady”, ale w rzeczywistości powojenna historia działalności OUN w Niemczech była przepełniona przemocą i morderczym wzajemnym zwalczaniem się, co udokumentował Rossoliński-Liebe (str. 270, 291-361). Kronika powojennych wydarzeń pokazuje, że tyko nieliczne z różnorodnych nacjonalistycznych frakcji omawianych przez Shkandrija były uodpornione na grzech „kultu wodza”, szeroko rozpowszechnioną praktykę donoszenia przez kolegów nacjonalistów na innych Ukraińców do amerykańskiego wywiadu (często blokując Ukraińcom przedostanie się na zachód), i brutalną Realpolitik słabych, co oznaczało wysłanie młodych Ukraińców na Ukrainę, na pewną śmierć w beznadziejnych zimnowojennych misjach szpiegowskich.20

Materiały z amerykańskich archiwów w okresie powojennym, ujawniające podstępne zwalczanie się grup nacjonalistycznych, denuncjacje do amerykańskich służb wywiadowczych i wyraźnie stwierdzone zaangażowanie w anty-dymokratyczne praktyki polityczne dowodzą, dlaczego być może powinniśmy zadać pytanie Armstrongowi o „zdeklarowane i szczere postawy” OUN wobec demokracji.21

Tradycyjna historia intelektualna Shkandrija pomija realia geopolityki, czystki etniczne i zwykły oportunizm. Ponadto Shkandrij nie odpowiada na pytanie postawione przez Rossolińskiego-Liebe: jak Bandera i jego zwolennicy ukształtowali takie „sztywne, fanatyczne poglądy”, w tym rasowy nacjonalizm i głęboki szacunek wobec przemocy (str. 42)? Sciborski i Onacki mogli mieć skomplikowane i czasami przeciwne poglądy na te tematy, ale jak ujawnił Rossoliński-Liebe, inni pisarze, tacy jak Mykoła Michnowśkyj i Stepan Rudnyćkyj, zaoferowali nasycone rasizmem wizje Ukraińców i ich sąsiadów, mające wyraźny wpływ na członków OUN (str. 55- 57, 71, 83-84, 87, 111, 177-178, 215, 533-534).

Michnowśkyj zażądał „Ukrainy dla Ukraińców” i aby Ukraińcy nigdy nie zawierali małżeństw mieszanych, a Rudnyćkyj stwierdził istnienie „antropologicznych różnic Ukraińców od swoich sąsiadów” (Rossoliński-Liebe, str. 84). Broszura OUN z 1944 r., „Naród jako gatunek”, nawet powołuje się na Rudnyćkiego w celu uzasadnienia rasistowskiego sposobu pojmowania ukraińskiej tożsamości (Rossoliński-Liebe, str. 268). Bandera i inni nacjonaliści byli dobrze zaznajomieni z tymi myślicielami od połowy lat 1930., nie mówiąc już o innych pisarzach, twierdzących, że Żydzi są „obcym” i „wrogim elementem” w „ukraińskim organizmie narodowym” (Jurij Mylianycz, cytowany w Rossoliński-Liebe, str. 108).

Aby zrozumieć, jak takie poglądy były zaszczepiane w podstawowej grupie członków OUN-B, należałoby rozważyć teksty tych i innych wpływowych radykalnych pisarzy, z których część była bezpośrednio związana z OUN.22 Niektóre twierdzenia Shkandrija, dotyczące historii OUN z okresu wojny, są błędne. Na przykład, nie wszystkie ukraińskie oddziały wyszkolone przez Niemców „zostały usunięte z frontu i rozbrojone” w 1941 r .; W rzeczywistości wielu, podobnie jak przyszły dowódca UPA Roman Szuchewycz, służyło posłusznie Niemcom w dobrze uzbrojonym batalionie Schutzmannschaft aż do 1943 r. (str. 60).23

Różni przywódcy i dowódcy UPA także kontynuowali swoją służbę dla Niemców.24 Interpretacja pogromu Shkandrija jako aktu przemocy również jest nieaktualna, gdyż powołuje się na historyka Jarosława Hrycaka, nie będącego ekspertem w zakresie wojny lub pogromów (str. 66).25 Niestety, polemiczna praca Wiatrowycza jest cytowana w intencji wykazania, że OUN zapobiegła pogromom i aktom przemocy wobec Żydów — upolitycznione i fundamentalnie błędne twierdzenie, nie poparte żadnym aktualnym badaniem pogromów (str. 67).

Źródłem trudności Shkandrija w odniesieniu do dziedzictwa przemocy OUN wydaje się być jego podejście do historiografii. Akceptuje nową i ważną pracę historyków takich jak John-Paul Himka, ale nie rozumie fundamentalnej różnicy między tymi badaniami a polemiczną pracą literatów takich jak Wiatrowycz (str. 54-55, 68-71). Dla książki z zadeklarowanym z góry celem uniknięcia „bezkrytycznej gloryfikacji” OUN pozbawione sensu jest poleganie na pisarzu, który wyraźnie potwierdził swoje pragnienie gloryfikowania OUN (str. 12). Podobnie zwolennicy OUN pierwszej generacji, Petro Mirczuk i Łew Szankowśkyj, nie tylko po prostu „unikali dyskusji o ciemniejszych stronach historii organizacji”, jak twierdzi Shkandrij (str. 9). Oni aktywnie ją tłumili. Chociaż Shkandrij ma rację, że otwarcie archiwów pozwoliło na rozprawienie się z „mitami”, ważne jest nie tylko przeprowadzenie większych ilości badań archiwalnych, ale w pierwszej kolejności także rozpoznanie, w jaki sposób były tworzone mity — na Wschodzie i na Zachodzie, anty-nacjonalistyczne i nacjonalistyczne — i, na drugim miejscu, ale nie mnie ważne pytanie, dlaczego te mity wciąż są z nami [wciąż są żywe] (str. 276).

Podczas gdy książki Rossolińskiego-Liebe i Shkrandrija stanowią przykłady prac, które są gotowe stawić czoła trudnym pytaniom dotyczących ukraińskiego nacjonalizmu i wnieść rzeczywiste wkłady do historiografii, ostatnia praca Wołodymyra Wiatrowycza stanowi najlepszy przykład typowego studium, z jakimi nasza dyscyplina boryka się od dziesięcioleci: krótkowzroczna, słabo udokumentowana badaniami apologia ukraińskiej nacjonalistycznej przemocy. Wołodymyr Wiatrowycz jest nowym dyrektorem Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (a także głównym mówcą na ostatniej ceremonii odsłonięcia pierwszego pomnika Bandery wzniesionego w Ameryce Północnej).27

Od dawna jest kluczowym aktywistą na polu nacjonalistycznych wysiłków na rzecz uczczenia OUN i UPA, minimalizując i negując ich mroczną stronę.28 Ma stopień naukowy w przedmiocie historii (kandydat nauk), a przez ostatnią dekadę pełnił funkcję szefa archiwów tajnych służby Ukrainy (Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, SBU) oraz dyrektora Centrum Badań Ruchu Wyzwoleńczego (CDWR) we Lwowie, które tendencyjnie usprawiedliwia i gloryfikuje ukraińskie ruchy nacjonalistyczne.29 Działalność Wiatrowycza otrzymywała finansowanie i wsparcie od części północnoamerykańskiej diaspory ukraińskiej — to znaczy od tych samych grup i organizacji kultywujących powojenny mit Bandery, tak gruntownie zdekonstruowany przez Rossolińskiego-Liebe. Druha polśko-ukrajinśka wijna Wiatrowycza, wydana drukiem przez wydawnictwo jednej z uczelni na Ukrainie, generalnie cieszącej się reputacją „liberalnej” i „zachodniej”, próbuje odrzucić istniejące solidne i obszerne badania dokumentujące rolę OUN i UPA w czystce etnicznej Polaków i potwierdzające fakt 70 000-100 000 ofiar.30

Jest to konwencjonalnie „wyważona” opowieść o wzajemnej powszechnej przemocy, momentami szokująca sporadyczną i spontaniczną chłopską brutalnością.31 Trudno wyjaśnić tę fundamentalnie stronniczą interpretację inaczej niż jako rezultat tendencyjnego i nieakademickiego zaplanowanego działania. Książka została szeroko rozpowszechniona i cieszyła się dużym zainteresowaniem opinii publicznej na Ukrainie.32 W środowisku naukowym większość opinii i recenzji była niezwykle krytyczna.33 Z lektury książki Wiatrowycza wynika, że masowa przemoc pomiędzy Ukraińcami a Polakami była „wojną”, która rozpoczęła się od zabijania Ukraińców przez Polaków latem 1942 roku i zakończyła deportacjami Ukraińców przez Polaków w 1947 roku. Twierdzenie, że stosunkowo ograniczone liczbowo zabójstwa w 1942 r. (z setkami ukraińskich ofiar) spowodowały ukraińsko-nacjonalistyczną kampanię czystek etnicznych, która pochłonęła dziesiątki tysięcy ofiar, od dawna jest odrzucane przez badaczy, ponieważ nie ma dowodów na to, aby powiązać te dwa wydarzenia w jeden łańcuch skutkowo-przyczynowy.34

Również używanie przez Wiatrowycza słowa „wojna” — zamiast znacznie bardziej precyzyjnego pojęcia „czystki etniczne” — jest niepokojąco błędne, gdyż sugeruje, że był to w istocie konflikt między powołanymi do służby wojskowej i uzbrojonymi żołnierzami. Ale przeważająca większość ofiar po obu stronach była bezbronnymi cywilami. Interpretacja Wiatrowycza osłania sprawców, powielając ich autoprezentację jako wojowników, a nie morderców. To z kolei chroni organizacje polityczne, do których należeli ci kombatanci, i których program polityczny wzywał ich do przemocy etnicznej i kierował nią. Takie podejście przypomina tradycyjną taktykę polegającą na zaprzeczaniu lub pomniejszaniu odpowiedzialności za masowe zabójstwa. Niezależnie od tego, czy w Turcji, czy na Bałkanach czy gdzie indziej, obrońcy sprawców konsekwentnie próbowali przemianować dokonaną z premedytacją masową agresję przeciwko ludności cywilnej w prawdopodobnie tragiczny, ale z pewnością niezamierzony uszczerbek lub stosowali inne machinacje z negowaniem faktów.35

W rezultacie sprawcy są uwalniani od odpowiedzialności. Książka Wiatrowycza pasuje do tego wzoru, niestety, niepokojąco dobrze. Podejście Wiatrowycza do źródeł jest zaskakujące: ostrzega nas przed niewiarygodnością i emocjonalną stronniczością świadectw, zwłaszcza pochodzących od ofiar (str. 19). Powoływanie się na stare pojęcie obiektywizmu w celu systematycznego lekceważenia i pomijania zeznań ofiary przypomina wcześniejsze błędy w dziedzinie historii Holokaustu, już dawno tam zarzucone.36

Ale Wiatrowycz nie lekceważy wszystkich głosów z przeszłości: na przykład bezkrytycznie cytuje archiwum osobiste Mykoły Łebed'a — kluczowego nacjonalistycznego lidera, skazanego przez sąd mordercy międzywojennego polskiego urzędnika i powojennego agenta CIA (str. 26). Wiatrowycz nie pyta o Łebed'a — nie interesuje się jego reputacją, jego powiązaniami z CIA, a wreszcie ostatnie, nie mniej ważne, jego statusem imigracyjnym — prawdopodobnie usunął te dane z własnego archiwum.37

Rutynowo i regularnie cytuje również wspomnienia nacjonalistów, nie pytając, czy uczciwie zarejestrowali własne zbrodnie dla historii — lub dla władz. Ale jest to fakt dobrze znany badaczom przemocy, że głosy ofiar często potrafią nam powiedzieć więcej niż sprawcy, z prostego powodu, że ci ostatni mają więcej do stracenia przez uczciwość.38 To nie znaczy, że ślady przemocy masowej nie są wykrywalne w archiwalnych i nawet wspomnieniowych zapisach: w rzeczywistości istnieją pozostałości materiałów UPA wskazujących na przemoc wobec cywilów — w tym Polaków, Żydów i Ukraińców — na przykład pamiętnik weterana UPA Danyły Szumuka, gdzie zapisał różne wzmianki dotyczące zabijania Polaków (zabójstwa, którym rzekomo był przeciwny).39

Istnieje też nieopublikowany dziennik żołnierza UPA, który udokumentował mordowanie Żydów przez jego oddział, przechwalając się, że „wysłali ich na łona Abrahama”.40 Wiatrowycz ciężko pracował, aby wykazać, że UPA nie atakowała cywilów, ani polskich, ani żydowskich. Aby zachować tę iluzję, selektywność jest regułą przy angażowaniu nacjonalistycznych wspomnień i dzienników. Ponadto, jako były dyrektor archiwum tajnej policji, Wiatrowycz próbuje wykorzystać te archiwa do zanegowania istnienia nacjonalistycznych rozkazów popełnienia skoordynowanej przemocy masowej. Wiatrowycz odrzuca różne odniesienia do przywódców i żołnierzy, mówiących o rozkazach zabijania Polaków, jako sowieckie fałszywki, choć z zadowoleniem cytuje tysiące stron materiałów z tego samego archiwum, gdy odpowiadają jego celom. Na przykład Wiatrowycz twierdzi, że ważne zeznanie dowódcy UPA Jurija Stelmaszczuka z 28 lutego 1945 roku jest fałszerstwem, ponieważ nie mógł odnaleźć oryginalnej transkrypcji (str. 93-95).41

Tak się zdarzyło, że oryginał istnieje i został zachowany w archiwum w Moskwie.42 Dla Wiatrowycza każdy sowiecki dokument jest fałszerstwem, jeśli zawiera informacje, które mu się nie podobają, ale cytuje inne informacje z dokładnie tych samych dokumentów na potwierdzenie twierdzenia, że czystki etniczne nie wydarzyły się (str. 124). Prawdopodobnie najbardziej kłopotliwym aspektem książki jest potraktowanie „masakry Piotra i Pawła” z 11-12 lipca 1943 r., jednej z największych operacji nacjonalistycznych, gdy w ciągu jednej nocy zaatakowano ponad 100 polskich wsi. Skupiając się na jednej ze wsi, na Porycku, Wiatrowycz zauważa różne szacunki liczby polskich ofiar i wykorzystuje te rozbieżności do poddania w wątpliwość faktu zaistnienia całej czystki etnicznej w regionie (str. 124-125).

Ta maskarada liczenia zwłok ofiar pozorująca śledztwo historyczne jest upiornie podobna do innej fałszywej metodologii, próbującej zmniejszyć rozmiary masowych mordów Żydów podczas tej samej wojny. Ponadto Wiatrowycz wydaje się błądzić co do koncepcji czystek etnicznych, która obejmuje nie tylko masowe mordy, ale także wypędzanie — fakt mogący wyjaśnić „brakujące” ciała ofiar. Te krwawe akcje, co do których Wiatrowycz nie może po prostu sprawić, aby zniknęły, interpretuje jako przypadki „Jacquerie”, rozumiane przez niego jako gwałtownie rozpalone i praktycznie nie kontrolowane chłopskie emocje, a nie prowadzone z premedytacją, politycznie motywowane czystki etniczne (str. 107, 116). Jego manewrowanie, aby uchronić nacjonalistów przed wszelkimi podejrzeniami, kreuje stereotypowy wizerunek ukraińskich chłopów jako dzikusów z siekierami w rękach, pragnących mordować mężczyzn, kobiety i dzieci w kuriozalnych aktach spontanicznego wybuchu emocji. Brzmi to ironicznie, ale w swojej bezwzględnej obronie etnicznych nacjonalistów Wiatrowycz dochodzi do stawiania przeciętnych Ukraińców w złym świetle. Uczeni ostrzegający, w duchu postkolonialnym, przed orientalizowaniem tematów wschodnioeuropejskich, powinni dostrzec kreowany przez Wiatrowycza wizerunek agresywnych chłopów. Interpretacja bardziej zgodna z najnowszymi badaniami nad przemocą, ludobójstwem i wojną domową pozwoliłaby na pogodzenie złożoności relacji między grupami zbrojnymi a sprawcami cywilnymi, których nakłanianie, wynagradzanie i przymuszanie przyczyniły się do motywowania do udziału w aktach przemocy.43

Podsumowując, Bandera, podobnie jak ogólny temat ukraińskiego nacjonalizmu w połowie XX wieku, pozostaje ważną i polaryzującą kwestią na współczesnej Ukrainie. Podczas drugiej rewolucji Majdanu wizerunek Bandery i symbole OUN-UPA można było znaleźć w wielu miejscach publicznych. Choć niektórzy uczeni krytykowali anektowanie takich symboli na współczesnej Ukrainie dążącej do demokracji i pluralizmu, niektórzy intelektualiści ich bronili.44

Twierdzili, że odniesienia do Bandery i nacjonalistów II wojny światowej to jedynie gesty mimetyczne, uspokajająco oderwane od realnej historii, tak więc Bandera jest tylko znakiem sprzeciwu wobec kleptokracji starego reżimu i agresji rosyjskiej.45 Jest w tym pewna doza ironii, oto Wołodymyr Wiatrowycz, obecnie stojący na czele narodowej instytucji pamięci Ukrainy, nalega na to, że najważniejsza nie jest pamięć, ale amnezja, ponieważ „co Bandera rzeczywiście zrobił, i kim rzeczywiście był, w te dni nie jest ważne”.46 Książka Wiatrowycza została wszechstronnie zrecenzowana i cieszyła się dużą popularnością na Ukrainie, a obecnie przygotowywane są jej tłumaczenia w języku angielskim i polskim.47

Lepiej byłoby, gdyby prace Rossolińskiego-Liebe i Shkandrija zostały przetłumaczone na język ukraiński. Biografia Bandery Rossolińskiego-Liebe i, w mniejszym stopniu, studium Shkandrija na temat ukraińskich teoretyków i pisarzy, rzuca wyzwanie kanonowi ukraińskiego nacjonalizmu, który rozwinął się podczas zimnej wojny i teraz się przebudził. Ich integracja z nowo dostępnymi źródłami archiwalnymi, analizami porównawczymi i założeniami koncepcyjnymi — a także zaangażowanie innych uczonych, rozpoczynających nowe studia na polu historii społecznej, kulturalnej i intelektualnej — mogą generować nowe badania, umożliwiające nam zrozumienie kataklizmu przemocy, który ogarnął Ukrainę w czasie II wojny światowej, w sposób akademicki i uczciwy.48 Wyniki takiej prawdziwie świeżej pracy nie zawsze są idealnie zgodne, a nawet nie powinny być takie: na przykład Rossoliński-Liebe i Shkandrij mogą się nie zgadzać co do stosowania terminu „integralny nacjonalizm”, i taki pluralizm jest nierozerwalnie związany z nie upolitycznioną i nie unarodowioną nauką. Szczere i bezpośrednie zaangażowanie w badanie rzeczywistej historii Bandery i jego organizacji spowodowałoby realny postęp badawczy, a także może pomóc ukraińskiemu społeczeństwu zakwestionować symboliczne znaczenie i dziedzictwo etnicznych nacjonalistów.

Jared McBride — project muse

Dept. of History 6265 Bunche Hall University of California, Los Angeles, Los Angeles, CA 90095 USA mcbridejg#ucla.edu

Przypisy.

Pojawienie tego eseju stało się możliwe dzięki mojemu stażowi w Ben and Zelda Cohen Fellow at the Jack, Joseph, and Morton Mandel Center for Advanced Holocaust Studies, United States Holocaust Memorial Museum.. Dziękuję następującym osobom: Tarik Cyril Amar, Martin Dean, Michael David-Fox, Aliza Luft, Daniel Newman i Per Anders Rudling za ich wkład. Szczególne podziękowania składam Liudmile Novikovej za jej obszerne opinie i poprawki redakcyjne.

1 Najbardziej charakterystycznym (ikonicznym) powojennym studium ukraińskiego nacjonalizmu, choć zawierającym swoje własne niedociągnięcia, jest John Armstrong, Ukrainian Nationalism (New York: Columbia University Press, 1963). Prace autorów takich jak Petro Mirchuk, omówione poniżej, i wieloletni cykl dokumentalny Litopys UPA są reprezentatywne dla apologetycznej pracy diaspory na ten temat. O sowieckiej prasie i literaturze, zobacz Trevor Erlacher, “Denationalizing Treachery: The Ukrainian Insurgent Army and the Organization of Ukrainian Nationalists in Late Soviet Discourse, 1945–85,” REGION: Regional Studies of Russia, Eastern Europe, and Central Asia 2, 2 (2013): 289–316.

2 Na przykład, zobacz prace takich uczonych jak Tarik Cyril Amar, Jeffrey Burds, Franziska Bruder, Marco Carynnyk, John-Paul Himka, Taras Kurylo, David Marples, Grzegorz Motyka, Alexander Prusin, Per Anders Rudling, Alexander Statiev, Tomasz Stryjek, Serhy Yekelchyk i Oleksandr Zaitsev.

3 Na przykład, zobacz dyskusję odnośnie warsztatów na temat ukraińskiego nacjonalizmu w Columbii w 2013 roku; Taras Kuzio, “This Is Not How Ukrainian History Should Be Debated (at Columbia or Elsewhere),” Ukrainian Weekly, 19 May 2013; I odpowiedzi na tekst Kuzio w http://antonshekhovtsov.blogspot.com/2013/06/how-ukrainian-history-should-be-debated.html. Aby uzyskać więcej informacji o tle tych debat, zobacz John-Paul Himka, “Interventions: Challenging the Myths of Twentieth-Century Ukrainian History,” [w:] The Convolutions of Historical Politics, ed. Alexei Miller i Maria Lipman (Budapest: Central European University Press, 2012), 211–238; oraz Himka, “War Criminality: A Blank Spot in the Collective Memory of the Ukrainian Diaspora,” Spaces of Identity 5, 1 (2005): 9–24.

4 “ ‘Szczob peremohty Putina, treba zrobyty joho smisznym’—istoryky,” Gazeta (http://gazeta. ua/articles/history/_sob-peremogti-putina-treba-zrobiti-jogo-smishnim-istoriki/617469). Dziękuję Serhy'owi Yekelchykowi za poinformowanie mnie o tym cytacie.

5 Rossolińskiemu-Liebe nie są obce perypetie związane z tematem jego badań: odwiedzając Ukrainę w celu wygłoszenia wykładów o Banderze w 2012 roku, spotkał się z odwoływaniem wykładów z powodu gróźb. Niewielu ukraińskich kolegów broniło wolności akademickiej w tej sytuacji.

6 Litopys UPA składa się z czterech serii znanych jako Stara Seria (51 tomów), Nowa Seria (25 tomów, stan aktualny), Litopys Biblioteka (13 tomów) oraz Wydarzenia i Ludzie (31 tomów) w 2016 r. Jego redaktorem jest Peter J. Potichnyj. Dla zapoznania się z krytyczną oceną serii Litopys, zobacz Per Anders Rudling, “Historical Representation of the Wartime Accounts of the Activities of the OUNUPA (Organization of Ukrainian Nationalists—Ukrainian Insurgent Army),” East European Jewish Affairs 36, 2 (2006): 163–189.

7 Ten punkt został po raz pierwszy wyartykułowany w Grzegorz Rossoliński-Liebe, “The ‘Ukrainian National Revolution’ of Summer 1941,” Kritika 12, 1 (2011): 83–114.

8 Ivan Katchanovski wykazał na podstawie 118 biografii, że 46 procent przywódców OUN-UPA służyło w określonego rodzaju niemieckich oddziałach policji lub zostało przez nie zwerbowane albo przeszkolone (“Terrorists or National Heroes? Politics and Perceptions of the OUN and the UPA in Ukraine,” Communist and Post-Communist Studies 48, 2–3 [2015]: 217–228).

9 O uczestnictwie OUN-B w Holokauście, zobacz także Ivan Katchanovski, “The OUN, the UPA, and the Nazi-Led Genocide in Ukraine,” paper presented at the Association for the Study of Nationalities Conference, Columbia University, 15–17 April 2010; i Jared McBride, “ ‘A Sea of Blood and Tears’: Ethnic Diversity and Mass Violence in Nazi-Occupied Volhynia, Ukraine 1941–1944” (PhD diss., University of California, Los Angeles, 2014), 113–115, 262–277.

10 Aby zapoznać się z doskonałymi pracami nad ten temat, zobacz dorobek naukowy Grzegorza Motyki, w tym Ukraińska partyzantka 1942–1960: Działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii (Warszawa: Rytm, 2006); i Timothy Snyder, “The Causes of Ukrainian-Polish Ethnic Cleansing 1943,” Past and Present, 179, 1 (2003): 197–234.

11 Stećko zakomunikował Banderze w telegramie: „Tworzymy milicję, która pomoże usunąć Żydów i chronić ludność”.

12 Wielu Żydów ukrywających się na Ukrainie w latach 1943-44 obawiało się UPA tak samo jak Niemców, a czasami nawet bardziej. Zobacz USC Shoah Foundation Archive, świadectwa: Feigi Gluss (21611), Aron Baboukh (26557) i Max Grosblat (11967), jako zaledwie trzy z wielu przykładów postaw żydowskich wobec UPA.

13 Jego artykuł o 1941 r. sugeruje również, że w 1941 r. istniało znaczne poparcie ze względu na istnienie listów wysłanych do przywództwa OUN. zobacz Rossoliński-Liebe, Stepan Bandera, 229–234; i Rossoliński-Liebe, “Ukrainian National Revolution.”

14 Opisuje on przymusowy pobór do UPA w czasach powojennych (1945), ale nie w czasie wojny. Zobacz Rossoliński-Liebe, Stepan Bandera, 301.

15 Jako przykład mikrostudium, zobacz Jared McBride, “Peasants into Perpetrators: The OUN-UPA and the Ethnic Cleansing of Volhynia, 1943–1944,” Slavic Review 75, 3 (2016).

16 Można to przeczytać wraz z nie tak dawno napisanym doskonałym studium OUN: Franziska Bruder, “Den ukrainischen Staat erkämpfen oder sterben!” Die Organisation Ukrainischer Nationalisten (OUN) 1928–1948 (Berlin: Metropol, 2007).

17 Aby zapoznać się z pionierską pracą na temat ukraińskiego „długodystansowego nacjonalizmu” podczas zimnej wojny zobacz Per Anders Rudling, “Cold War Representation of a Wartime Life: Memory and Contention,” paper presented at the From Hot War to Cold War: Transnational Trajectories Workshop, Columbia University, New York, 22 April 2015.

18 Wcześniejsze kluczowe prace dotyczące ukraińskiego nacjonalizmu w języku angielskim obejmują: Armstrong, Ukrainian Nationalism; i Alexander J. Motyl, The Turn to the Right: The Ideological Origins and Development of Ukrainian Nationalism, 1919–1929 (Boulder, CO: East European Monographs, 1980). Dla zapoznania się z innymi nowszymi pracami, zobacz Tomasz Stryjek, Ukraińska idea narodowa okresu międzywojennego: Analiza wybranych koncepcji (Wrocław: Fundacja na rzecz nauki polski, 2000); i Ołeksandr Zaicew, Ukrajinśkyj intehralnyj nacionalizm (1920–1390-ti roky): Narysy intelektualnoji istoriji (Kyjiw: Krytyka, 2013).

19 Shkandrij popełnia błąd nie wspominając, że czystki etniczne Polaków rozciągały się również na Galicję (str. 270).

20 Na przykład ukraiński przywódca OUN o poglądach lewicowych. Aby zapoznać się z jego wspomnieniami, zobacz historię Iwana Majstrenki (Iwan Majstrenko, Istorija moho pokolinnja: Spohady uczasnyka rewoliucijnych podij w Ukrajini [Edmonton: Canadian Institute of Ukrainian Studies, 1985]) i jego kartoteką w US Army CIC intelligence file jako przykładami rodzajów nowych materiałów, które można znaleźć w amerykańskich archiwach, zobacz National Archive and Record Administration (NARA) RG 319, IRR (Investigative Records Repository), XE262527, Ivan Maystrenko Personal File (Udostępnione autorowi poprzez wniosek z powołaniem się na Freedom of Information Act, 2015).

21 Dla zapoznania się z możliwościami wykorzystania archiwów amerykańskich w sposób zniuansowany, zobacz Jeffrey Burds, “The Early Cold War in Soviet West Ukraine, 1944–1948,” Carl Beck Papers in Russian and East European Studies, no. 1505 (2001).

22 Zobacz, na przykład, Marco Carynnyk, “Foes of Our Rebirth: Ukrainian Nationalist Discussions about Jews, 1929–1947,” Nationalities Papers 39, 3 (May 2011): 326; i Taras Kurylo, “The ‘Jewish Question’ in the Ukrainian Nationalist Discourse,” w Polin: Studies in Polish Jewry, 26: Jews and Ukrainians, ed. Yohanan Petrovsky-Shtern and Antony Polonsky (Oxford: Littman Library of Jewish Civilization, 2013), 213–258.

23 Zobacz Per A. Rudling, “Szkolenie w mordowaniu: Schutzmannschaft battalion 201 i Hauptmann Roman Szuchewycz na Białorusi w 1942 r.,” [w:] Prawda historyczna a prawda polityczna w badaniach naukowych: Ludobójstwo na Kresach południowo-wschodniej Polski w latach 1939–1946, ed. Bogosław Paź (Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2011), 211.

24 McBride, “ ‘Sea of Blood and Tears,’ ” 111–115, 267–274.

25 Shkandrij mógłby czerpać wiedzę z poważnego artykułu, a nie korzystać z problematycznych źródeł: Wendy Lower, “Pogroms, Mob Violence, and Genocide in Western Ukraine, Summer 1941: Varied Histories, Explanations, and Comparisons,“ Journal of Genocide Research 13, 3 (2011): 217–246. Dla zapoznania się z najlepszym studium na ten temat (opublikowanym po książce Shkandrija), zobacz Kai Struve, Deutsche Herrschaft, ukrainischer Nationalismus, antijüdische Gewalt: Der Sommer 1941 in der Westukraine (Munich: DeGruyter-Oldenbourg, 2015).

26 Taras Kurylo i John-Paul Himka, “Jak OUN stawyłasia do jewrejiw? Rozdumy nad knyżhkoju Wołodymyra Wiatrowycza,” Ukrajina moderna 13, 2 (2008): 252–265.

27 The Organization for the Defense of Four Freedoms for Ukraine zorganizowało wydarzenie wzywające do “Uczczenia naszych bohaterów” w dniu 5 lipca 2015 w Ellenville, stan Nowy Jork. Oryginalny pomnik wzniesiony został w 1962 roku. Dla zapoznania się z tłem wydarzeń, zobacz Rossoliński-Liebe, Stepan Bandera, 421–422.

28 Dla zapoznania się z tłem dotyczącym Wiatrowycza i jego pracy, zobacz Jared McBride, “How Ukraine’s New Memory Commissar Is Controlling the Nation’s Past,” The Nation, 13 August 2015,

(http:// www.thenation.com/article/how-ukraines-new-memory-commissar-is-controlling-thenations-past/); John-Paul Himka, “Legislating Historical Truth: Ukraine’s Laws of 9 April 2015,” Ab Imperio, 21 April 2015 (http://net.abimperio.net/node/3442); Per A. Rudling, “The OUN, the UPA, and the Holocaust: A Study in the Manufacturing of Historical Myths,” Carl Beck Papers in Russian and East European Studies, no. 2017 (2011), 28–31; Grzegorz Rossoliński-Liebe, “Debating, Obfuscating, and Disciplining the Holocaust: Post-Soviet Historical Discourses on the OUN–UPA and Other Nationalist Movements,” East European Jewish Affairs 42, 3 (2012): 207–208. Na temat Wiatrowycza, zobacz także krytyczne artykuły Wasyla Rasewycza: “Zamknute koło ‘specialnoji’ Ukrajinśkoji istoriji,” Zaxid.net, 13 September 2010 (http://zaxid.net/news/ showNews.do?zamknute_kolo_spetsialnoyi_ukrayinskoyi_istoriyi&objectId=1111060); “Skryńka Pandory,” Zaxid.net, 13 April 2015 (http://zaxid.net/news/showNews.do?skrinkapandori&objectId=1347660); i “Wywerty Propahandy,” Zaxid.net, 30 August 2015 (http:// zaxid.net/news/showNews.do?viverti_propagandi&objectId=1367592).

29 O centrum, zobacz Per Anders Rudling, “Warfare or War Criminality,” Ab Imperio, no. 1 (2012): 357–359.

30 Listę książek opublikowanych przez centrum można znaleźć na stronie internetowej pod adresem http://www.cdvr.org.ua/. Instytucje akademickie w Ameryce Północnej, takie jak Canadian Institute of Ukrainian Studies i Harvard Ukrainian Research Institute wspierały centrum, równocześnie wspierały centrum nacjonalistyczne organizacje diaspory, takie jak Ukrainian Canadian Congress i Ukrainian Congress Committee of America. Książka została wydana przez wydawnictwo Akademii Kijowsko-Mohylańskiej — tej samej uczelni, która odwołała wykład Rossolińskiego-Liebe o Banderze.

31 Dla zapoznania się z przeglądem danych liczbowych, zobacz Motyka, Ukraińska partyzantka, 410–413.

32 Zobacz specjalne wydanie z recenzjami na temat książki w Ab Imperio, zawierające: Rudling, “Warfare or War Criminality”; Andrzej Zięba, “Mifologizirowannaja ‘wojna’ ”; Grzegorz Motyka, “Neudacznaja kniga”; i Ihor Iliuszyn, “Płocho zabytoje staroje: O nowoj knigie Wladimira Wiatrowicza”— wszystkie teksty w Ab Imperio, no. 1 (2012): 356–421. Dodatkowo zobacz Andrij Portnow, “Istorija dlia domaszniego upotrieblienija,” Uroki istorii, 26 March 2012; i Andrzej Leon Sowa, “Recenzja książek: Polśko-ukrajinśki stosunki w 1942–1947 rokach u dokumentach OUN ta UPA, red. Wołodymyr Wiatrowycz, oraz Wołodymyr Wiatrowycz, Druha polśko-ukrajinśka wijna 1942–1947,” Pamięć i sprawiedliwość 1, 21 (2013): 450–460.

33 Jedynym wyjątkiem jest Alexander Motyl, “Review of Wołodymyr Wiatrowycz’s Druha polśko-ukrajinśka wijna,” Journal of Ukrainian Studies 37, 1–2 (2012): 216–218.

34 Dla zapoznania się z krytyką argumentu, że polska przemoc doprowadziła Ukraińców do popełnienia czystek etnicznych, zobacz Rudling, “Warfare or War Criminality,” 361–362; Grzegorz Rossoliński-Liebe, “Der polnisch-ukrainische Historikerdiskurs über den polnisch-ukrainischen Konflikt 1943– 1947,” Jahrbücher für Geschichte Osteuropas 57, 1 (2009): 77–78; i Motyka, “Nieudacznaja kniga,” 396–398.

35 Przykłady dla Bałkanów: Stefan Karganović i Ljubiša Simić, Srebrenica: Dekonstrukcija jednog virtuelnog genocida (Belgrade: Fond “Istorijski Projekat Srebrenica,” 2010); Karganović i Simić, Rethinking Srebrenica (s. l.: Unwritten History, 2013); Milivoje Ivanišević, Srebrenica July 1995: In Search of Truth (Belgrade: Hrišćanska misao, 2008). Dla zapoznania się z ludobójstwem Ormian, zobacz Guenter Lewy, The Armenian Massacres in Ottoman Turkey: A Disputed Genocide (Salt Lake City: University of Utah Press, 2005); i Justin McCarthy, The Armenian Rebellion at Van (Salt Lake City: University of Utah Press, 2009). Analogicznym przykładem w polskim przypadku byłby Marek Jan Chodakiewicz, The Massacre in Jedwabne, July 10, 1941: Before, During, After (Boulder, CO: East European Monographs, 2005). Dla zapoznania się z najnowszymi ważnymi pracami na temat przemocy etnicznej, zobacz Ronald Grigor Suny, “They Can Live in the Desert but Nowhere Else”: A History of the Armenian Genocide (Princeton, NJ: Princeton University Press, 2015); i Edina Becirevic, Genocide on the Drina River (New Haven: Yale University Press, 2014).

36 Dla zapoznania się z użytecznym oszacowaniem tej kwestii, zobacz Omer Bartov, “Eastern Europe as a Site of Genocide,” Journal of Modern History 80, 3 (2008): 581–591; i Bartov, “Wartime Lies and Other Testimonies: Jewish-Christian Relations in Buczacz, 1939–1944,” East European Politics and Societies 25, 3 (2011): 486–511. Zobacz także Rossoliński-Liebe, Stepan Bandera, 38–39; i Christopher Browning, Remembering Survival: Inside a Nazi Slave-Labor Camp (New York: W. W. Norton, 2010).

37 NARA RG 319 (Records of the Army Staff), E 134B, B 757, Box 757 (Mykola Lebed IRR Personal File).

38 Jeffrey Burds, “Ethnicity, Memory, and Violence: Reflections on Special Problems in Soviet and East European Archives,” [w:] Archives and Social Memory: Institutions, Practices, and Political Cultures, ed. Francis X. Blouin Jr. i William G. Rosenberg (Ann Arbor: University of Michigan Press, 2006), 478.

39 Danylo Shumuk, Life Sentence: Memoirs of a Ukrainian Political Prisoner (Edmonton: Canadian Institute of Ukrainian Studies, 1984), 80–84.

40 Derżawnyj Archiw Riwnenśkoj Obłasti (DARO) f. R-30 (OUN-UPA), op. 2, spr. 89 (Dziennik dowódcy z zahonu im. Kołodzińskiego).

41 O Stelmaszczuku, zobacz także Wołodymyr Wiatrowycz, “Wołynśka trahedija—czastyna polśko-ukrajinśkoji wijny,” Istoryczna prawda, 7 December 2011 (http://www.istpravda.com. ua/articles/4e1c07cfdc581/).

42 Zeznanie z dnia 28 lutego 1945 r. brakujące w aktach sprawy (spr. 22085) w Hałuzewyj Derżawnyj Archiw Służby Bezpeky Ukrajiny (HDA SBU) można znaleźć w Gosudarstwiennyj Archiw Rossijskoj Federacji (GARF) f. 9478 (Główna walka z bandytyzmem), op. 1, d. 399, ll. 15–18 (Protokoł doprosa arestowannogo Stelmaszczuka Jurija Aleksandrowicza, 28 fewralia 1945). Pomysł, aby przesłuchania były rejestrowane, ale nie załączane do akt sprawy końcowej, trudno nazwać anomalią w archiwach tajnych policji. Ponadto Wiatrowycz pozostaje nieświadomy, że zeznania Stelmaszczuka można prześledzić wzdłuż łańcucha dowodzenia i powiązać bezpośrednio z masakrą Polaków w regionie Lubomla poprzez badanie przekrojowe dokumentacji UPA oraz zeznań polskich i ukraińskich świadków. Zobacz McBride, “Peasants into Perpetrators.”

43 Dla zapoznania się z skomplikowanymi warunkami, w których obywatele byli angażowani w przemoc, zobacz Stathis Kalyvas, The Logic of Violence in Civil War (Cambridge: Cambridge University Press, 2006).

44 Zobacz informacje na temat debaty o Banderze w latach 2009–2010 w Rossoliński-Liebe, Stepan Bandera, 519–524; i Tarik Syril [Cyril] Amar, Ihor Balynśki i Jarosław Hrycak, eds., Strasti za Banderoju (Kyjiw: Hrani-T, 2007).

45 Raisa Ostapenko, “The Success of Russia’s Propaganda: Ukraine’s ‘Banderovtsy,’” Cambridge Globalist, 29 January 2015 (http://cambridgeglobalist.org/2015/01/29/successrussias-propaganda-ukraines-banderovtsy); Shkandrij, Ukrainian Nationalism, 99; Alexander J. Motyl, “Here’s Why More Ukrainians Admire Nationalists, and Why the West Shouldn’t Freak Out,” The Atlantic Council Blog, 18 July 2015 (http://www.atlanticcouncil.org/blogs/ new-atlanticist/understanding-contemporary-ukraine).

46 Matthew Schofield, “Hero or Villain? WWII Partisan Bandera Still Animates Ukraine-Russia Fight,” McClatchyDC, 28 March 2014 (http://www.mcclatchydc.com/news/nation-world/ world/article24765829.html). Natomiast niektórzy przywódcy społeczności diaspory rzeczywiście uwzględniają element terroryzmu OUN-B, twierdząc, że była to przemoc uzasadniona w kontekście polskich rządów. Zobacz Askold S. Lozynskyj, “Who’s Really to Blame for Ruining Ukraine,” Politico, 23 July 2015 (http://www.politico.eu/article/letter-to-editor-ukraine-dirty-dozen).

47 Tłumaczenie jest [właściwie było] organizowane i przygotowywane przez organizacje diaspory w Kanadzie, z których wiele ma poglądy bardzo mocno sympatyzujące z OUN-UPA. Aby zapoznać się z listą organizacji wspierających tłumaczenie w języku polskim, zobacz Mykoła Swyntuch-Zawerucha i Marijka Jacyla, komunikat prasowy UCC, “To Members of the Ukrainian Community,” 6 March 1943 (http://www. lemko-ool.com/uploads/Volyn_43-eng.pdf). Dziękuję Perowi Rudlingowi za tę informację.

48 Zobacz, na przykład, Tarik Cyril Amar, The Paradox of Ukrainian Lviv: A Borderland City between Nazis, Stalinists, and Nationalists (Ithaca, NY: Cornell University Press, 2015).

 

Pogoda / Погода

Warszawa Варшава   
Krakow / Краків
Gdansk / Гданськ
Poznan / Познань
Lodz / Лодзь
Київ / Kijow
Львів / Lwow
Харків / Charkow
Одеса / Odesa
Донецьк / Donieck
Середа 25.11.15, вдень
+1°

вологість: 73%

тиск: 749 мм

вітер: 1 м/с, східний



CZYTAJ NAS W WYGODNYM FORMACIE

ЧИТАЙТЕ НАС В ЗРУЧНОМУ ФОРМАТІ