Inline pictures
Polska 19:16
Україна 20:16

Terakt w Łucku: fakty i komentarzy

e6c796a2b70745d0a7a710f4d4c0424d.jpeg

W środę (29.03) pół godziny po północy czasu lokalnego (godz. 23.30 we wtorek w Polsce) Konsulat RP w Łucku został ostrzelany. W tym czasie na terenie konsulatu była jedynie ochrona. W wyniku ataku nikt nie ucierpiał. Śledczy ustalili, że w siedzibę placówki strzelano z granatnika przeciwpancernego RPG-26. Pocisk uderzył tuż nad częścią mieszkalną placówki, gdzie znajdował się jej pracownik.

Łuckie media donoszą, że eksplozja była tak głośna, że słychać ją było w położonej w odległości 6 kilometrów od miasta wsi Boratyn. Na miejsce zdarzenia przybyła policja i śledczy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.

Na Ukrainie jest to już kolejny incydent związany z Polską. W lutym nieznani sprawcy oblali czerwoną farbą konsulat Polski we Lwowie, a na jego parkanie pozostawiono napis „Nasza ziemia”.

W styczniu doszło do zniszczenia pomnika Polaków pomordowanych w 1944 roku we wsi Huta Pieniacka przez oddziały ukraińskiej dywizji SS-Galizien. Znajdujący się tam krzyż został wysadzony w powietrze, a tablice z nazwiskami ofiar zamalowano farbą. W styczniu także posmarowano czerwoną farbą polską i ukraińską część cmentarza ofiar NKWD w Bykowni, na którym znajduje się cmentarz polskich ofiar zbrodni katyńskiej.

Pomnik w Hucie Pieniackiej został odnowiony – jak mówiły lokalne władze – ze środków okolicznych mieszkańców, jednak w marcu doszło do jego kolejnej profanacji; upamiętnienie znowu zostało zdewastowane wykonanymi farbą napisami.

W marcu także we Lwowie wymazano farbą pomnik zamordowanych przez hitlerowców w 1941 roku profesorów lwowskich oraz w taki sam sposób sprofanowano pomnik polskich ofiar zbrodni w miejscowości Podkamień w obwodzie lwowskim. W obu miejscach pojawił się napis „Śmierć Lachom”. W Podkamieniu na krzyżu namalowano swastykę. Miejscowe władze usunęły ślady działalności wandali.

Wszystkie te incydenty zostały potępione przez władze Ukrainy, które oceniały, że stoi za nimi „strona trzecia”, która dąży do wywołania konfliktu między Polską i Ukrainą; jako zleceniodawców wskazywano rosyjskie służby specjalne.

Incydent potępił prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, który w rozmowie telefonicznej z prezydentem Andrzejem Dudą poinformował o wzmocnieniu ochrony placówek dyplomatycznych oraz miejsc pamięci na Ukrainie. Poroszenko zaproponował także prezydentowi Dudzie włączenie polskich specjalistów do śledztwa w sprawie ostrzelania konsulatu RP w Łucku.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla PAP ocenia m.in. atak na polski konsulat w Łucku jako rosyjską operacja.

Wydaje się, że za tym stoi strona rosyjska. Bardzo wiele na to wskazuje. To mówią Ukraińcy. Przypuszczenie, że to jest operacja rosyjska wydaje się wysoce prawdopodobne —podkreślił prezes partii PiS.

PAP zapytała prezesa PiS m.in. także o protest w pobliżu polsko-ukraińskiej granicy, za którym — według władz ukraińskich — stali Rosjanie.

Na pytanie, dlaczego dochodzi do tego typu wydarzeń, jak należy na nie reagować i czy za tymi działaniami może stać Rosja Kaczyński odpowiedział:

Wydaje się, że za tym stoi strona rosyjska. Bardzo wiele na to wskazuje. To mówią Ukraińcy. Przypuszczenie, że to jest operacja rosyjska wydaje się wysoce prawdopodobne. I w Polsce, i na Ukrainie, w środowiskach, które mogą się dopuścić aktów szkodzących stosunkom polsko-ukraińskim, wyraźnie widać penetrację obcego państwa.

Oficjalne oświadczenie ośrodka wołyńskiego Narodowego Korpusu (Azov) w związku z ostrzałem Konsulatu RP w Łucku.

"Incydent, który miał miejsce w nocy z 28 na 29 marca jest kolejnym ogniwem w serii podobnych ekscesów na terytorium Ukrainy i Polski. Wszystkie te wydarzenia mają na celu stać się katalizatorem eskalacji napięć między naszymi narodami i państwami, są w swej istocie sztuczne i wskazują jednoznacznie na interes strony trzeciej. Jest rzeczą oczywistą, że w intencjach owych zainteresowanych akcje te mają wyglądać na dzieło rzekomych "ukraińskich radykałów" i "ultraprawicowych nacjonalistów".

Narodowy Korpus, żołnierze i weterani wołyńskiego Pułku Azow zdecydowanie potępiają wszelkie próby podsycania konfliktów i domagają się jak najszybszego znalezienia i ukarania sprawców, a w szczególności organizatorów.

Ponadto pragniemy podkreślić, iż Narodowy Korpus nie wyznaje szowinistycznych ideologii i traktuje Polaków jako naród przyjazny i braterski, a Polskę — jako przyjaciela i partnera Ukrainy na arenie międzynarodowej, z jakim w tym momencie historii mamy wspólne cele i prowadzimy wspólną walkę."

Swiatosław Cehołko, rzecznik prezydenta Ukrainy, poinformował na Facebooku, że rosyjskie służby specjalne w imieniu Ukrainy próbowały wczoraj zorganizować wieczorną rozmowę telefoniczną z Andrzejem Dudą. Cehołko określa to jako „kolejną oznakę rosyjskiego śladu w ataku na konsulat RP w Łucku”.

«To, co się stało w Łucku w ciągu ostatniej nocy świadczy o tym, ze prowokacje występują na nowym, bardziej niebiezpiecznym poziomie. Owa prowokacj była wycelowana nie tyle w budynek konsulatu, co w stosunki polsko-ukraińskie. I znów do tego została użyta historia: “napaść”, “Wołyń”, “polski” — oto słowa, które usłyszą w nowościach nasi sąsiedzi z Zachodu i które są przeznaczeni wystraszyć nie mniej, aniżeli sam fakt ostrzału.

Myśle, że każdy orijentujący się w sytuacji może potwierdzić ogólnie przyjazne nastawienie Ukaińców wobec Polaków. Wykorzystywanie przez wroga przesłań informacyjnych wojny, która minęła zwyż 70 lat przed nami w wojnie dziesiejszej jest rysą charakterystyczną. Wystarczy przypomnieć sobie o Odessie w roku 2014.

Pomimo co raz większej liczby prowokacji, nawołujemy spoleczeństwo do zrównoważonej oceny wydarzeń na podstawie sytuacji rzeczywistej, mimo modelowania wydzarzeń przez wroga.

Władze policyjne winni przeanalizować sytuację nie jako kolejne przypadki, lecz jako celowe systemowe próby destabilizowania stosunków Ukrainy z jej zachodnim sąsiadem oraz podkopania wizerunku Ukrainy na Zachodzie.

Spodziewam się na wyrozumiałość ze stromy spoleczności polskiej. Ukraina prowadzi wojnę na różnych frontach, a ich częścią są również prowokacyjne ataki czekistowskie», — napisał Volodymyr Viatrovych szef Ukraińskiego IPN

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w cotygodniowym felietonie „Głos Polski” na antenach Radia Maryja i TV Trwam podkreślił, że wydarzenia w Łucku na Ukrainie, opisywane jako „prowokacja”, miały charakter ataku zbrojnego na Rzeczpospolitą. Konsulat jest częścią naszego państwa – wskazał szef MON.

Antoni Macierewicz przyznał, że osobiście „przychyla się raczej do tezy, która jest najszerzej rozpowszechniana: że mamy do czynienia ze świadomą prowokacją”.

Trzeba sobie zdawać sprawę, że jest to część łańcucha wydarzeń, które dotyczą nie tylko Ukrainy. Łańcucha wydarzeń związanych z dążeniem, by za wszelką cenę skłócić państwa i narody, by (…) posiać nienawiść między Polską i Ukrainą, (…) doprowadzić do konfliktu, sporu, kłótni, zamieszania – mówił minister.

Zdaniem Antoniego Macierewicza wydaje się to być oczywiste, dlatego że mieliśmy do czynienia z innymi antypolskimi incydentami, m.in. z profanacją polskich miejsc pamięci

W piątek (31.03) Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) oświadczyła że zleceniodawcą blokady granicy między Ukrainą i Polską, w której uczestniczyli ludzie podający się za przedstawicieli polskiej mniejszości, był przywódca radykalnej ukraińskiej organizacji „Nażdak” Mykoła Dulski.

Dulski jest znanym agentem wpływu rosyjskich służb specjalnych, który za pieniądze prowadzi od 2015 roku aktywną działalność antyukraińską” – oświadczyła SBU, dodając, że jest on poszukiwany przez ukraińskie władze i ukrywa się w Rosji.

Według SBU zarówno przeprowadzony w środę po północy ostrzał polskiego konsulatu w Łucku, jak i zorganizowana tego samego dnia w godzinach porannych akcja "Polaków" na trasie do granicy to dwie części jednej akcji, zorganizowanej przez rosyjskie służby specjalne.

 

na podstawie informacji: PAP, AZOVpress, SBU, facebook

 

Pogoda / Погода

Warszawa Варшава   
Krakow / Краків
Gdansk / Гданськ
Poznan / Познань
Lodz / Лодзь
Київ / Kijow
Львів / Lwow
Харків / Charkow
Одеса / Odesa
Донецьк / Donieck


CZYTAJ NAS W WYGODNYM FORMACIE

ЧИТАЙТЕ НАС В ЗРУЧНОМУ ФОРМАТІ