Inline pictures
Polska 10:29
Україна 11:29

Czy OUN była antysemicka?

Opinie || Думки
25.04 20:50
600x444.jpg

Obecnie mity o udziale OUN w Holokauście – to część wojny informacyjnej Rosji przeciwko Ukrainie. Teza o masowej heroizacji OUN i UPA, która rzekomo ma miejsce na Ukrainie przy udziale władz, w połączeniu ze stereotypem nazistów-kolaborantów i uczestników pogromów, ma zapewnić konieczny Kremlowi wizerunek „faszystowskiej junty”.

Stosunek ukraińskich nacjonalistów do Żydów zmieniał się, ale „kwestia żydowska” zawsze była dla nich marginalna.

Stosunki Ukraińców i Żydów w pierwszej połowie XX wieku kształtowały się nie tylko pod wpływem ówczesnych warunków społecznych i politycznych. One odzwierciedlały stereotypy, utrwalone w ciągu poprzednich wieków. Dla Żydów Ukraińcy w znacznym stopniu kojarzyli się z pogromami, i bohaterowie ukraińscy – Chmielnicki, Honta [Gonta], Zalizniak i Petlura – stali się bodajże czy nie największymi anty-bohaterami historii żydowskiej. Dla Ukraińców wizerunek Żyda był związany z uciskiem narodowym i społecznym, a po ustanowieniu władzy sowieckiej dodatkowo z krwawymi represjami bolszewików.

Między wojnami wzajemne nieporozumienia i wyobcowanie dwóch narodów pogłębiały się na różnych poziomach: narodowym (Ukrainiec – Żyd) religijnym (chrześcijanin – wyznawca judaizmu), społecznym (biedniejsi chłopi – bogatsi mieszczanie), politycznym (anty-polscy i antysowieccy Ukraińcy – lojalni wobec władzy Żydzi), gospodarczym (ukraińska kooperacja – tradycyjny żydowski monopol na handel). Przyspieszona modernizacja nacji ukraińskiej w okresie międzywojennym, jej upolitycznienie i urbanizacja katalizowały konflikt. Takie były warunki, w których swoje stanowisko w kwestii żydowskiej musieli wypracować nacjonaliści ukraińscy.

Mniejszość w mniejszości

Pierwsze publikacje na ten temat ukazały się w 1927 roku jako odpowiedź na wielki proces zabójcy Symona Petlury, Samuela Schwartzbarda. „Proces paryski” wzmocnił obcość Ukraińców i Żydów na Zachodniej Ukrainie: dla pierwszych mobilizacja żydowskich organizacji w obronie Schwartzbarda, podejrzanego o współpracę z CzK, stała się dowodem anty-ukraiństwa Żydów. Dla drugich proces było przypomnieniem straszliwych pogromów, które miały miejsce dziesięć lat wcześniej. „Proces paryski pogłębił przepaść między narodem ukraińskim po obu stronach Zbrucza i Żydami – skonstatowało oficjalne wydanie Ukraińskiej Organizacji Wojskowej „Surma”. – I trzeba będzie wiele czasu, aby zasypać tę przepaść”. Jednak w tej samej publikacji czytamy: „Nie jest naszym celem rozpowszechnianie antysemityzmu. Nie było u nas dwóch kategorii obywateli, i nie chcemy nigdy tworzyć takiego podziału: będziemy uważać Żydów za równych nam obywateli, o ile będą oni spełniać swoje obywatelskie obowiązki.”¹

Radykalniejsze, ale zbieżne stanowisko wyartykułował także wtedy Stepan Nyżankiwśkyj, w przyszłości jeden z czołowych członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów: „Mamy prawo, powinniśmy i musimy być antysemitami, ale według tych samych zasad, jak jesteśmy wrogami Moskali, Lachów i Rumunów, i tak długo, jak długo Żydzi do naszych dążeń nie ustosunkują się co najmniej lojalnie.² Zatem źródłem antysemityzmu nie jest tu różnica w pochodzeniu etnicznym i tym bardziej rasowym Żydów, lecz ich nielojalność do ukraińskiego ruchu wyzwoleńczego i wspieranie tych, kogo Ukraińcy uważali za okupantów.

Ten zarzut – to jedna z kluczowych tez w tekstach nacjonalistów na ten temat. Jednocześnie nie ma tu faktycznie żadnych prób zrozumienia przyczyn tej nielojalności i dostrzeżenia, że nie było jej za czasów istnienia państwa ukraińskiego. W ZUNR i UNR Żydzi wspierali Ukraińców, w tym także z bronią w rękach. Upadek państwa ukraińskiego postawił ich w specyficznej sytuacji „mniejszość w mniejszości”: mniejszości narodowej, zamieszkującej na terytorium narodu pozbawionego państwowości. Władze wykorzystywały tę specyficzną rolę, aby osłabić Ukraińców, konfrontując ich z Żydami.

Walczymy z komunistami, a nie z Żydami”

Jaskrawą ilustracją tej konfrontacji stała się tak zwana „Akcja Antymonopolowa”, w ramach której ukraińscy nacjonaliści niszczyli sklepy tytoniowe i alkoholowe. Celem akcji było spowodowanie strat państwa polskiego, wydającego pozwolenia na handel tymi produktami. A ponieważ większość sklepów należała do Żydów, akcja doprowadzała do starć etnicznych oraz wzmacniania antysemityzmu w społeczeństwie. „Ta akcja nie była skierowana bezpośrednio przeciwko Żydom, ale przeciwko sklepom tytoniowym należącym do Żydów. Związana była z tak zwaną akcją antymonopolową. Natychmiast w następnych miesiącach członkowie OUN dopuszczali się już bezpośrednio wystąpień przeciwko Żydom. Bojkot Żydów, zainicjowany przez członków OUN, jak się wydaje, nie został zaaprobowany przez Prowid Zagraniczny. Konowalec wyraził niezadowolenie z wyobcowania Żydów i Ukraińców” – czytamy w raporcie policji z 1933 roku³.

Drugim czynnikiem wyobcowania stało się zapożyczenie przez nacjonalistów pojęcia „żydobolszewizm”. O żydowskim charakterze bolszewizmu w latach 1920-30. pisano dość często. Teza była popularna nie tylko wśród niemieckich narodowych socjalistów, ale także polskich nacjonalistów, można ją znaleźć nawet u Winstona Churchilla i Woodrowa Wilsona.

Ukraińscy nacjonaliści i naziści rozumieli to odmiennie. Dla Hitlera, Związek Sowiecki – to państwo żydowskie, zagrażające światu, dlatego zniszczenie ZSRR było jednym z najważniejszych elementów zniszczenia absolutnego zła, jakim byli dla niego Żydzi, oraz zwycięstwo rasy aryjskiej nad żydowską.

Natomiast w tekstach ukraińskich nacjonalistów termin „żydokomuna” nie ma rasowej, lecz polityczną treść. To właśnie komunizm, a nie Żydów uważali za główne zagrożenie. Określenie „żydokomuna” w swoich tekstach wykorzystywali dla podkreślenia nadmiernej, ich zdaniem, współpracy Żydów z reżimem komunistycznym, ale nie oznaczało to, że komunizm jest wyłącznie żydowski – wręcz przeciwnie, nacjonaliści traktowali go jako transformację rosyjskiego imperializmu. Dlatego synonimem określenia „żydokomuna”, stosowanego w publikacjach ukraińskich nacjonalistów, było wyrażenie „dominacja rosyjsko-żydowska” – w ten sposób podkreślano prymat Rosjan w tworzeniu rosyjskiego komunizmu, Żydom przypadała już drugorzędna rola rosyjskich kolaborantów.

Nacjonaliści uważali za ważne, aby podkreślać nie-ukraiński charakter komunizmu, aby uzasadnić okupacyjny charakter sowieckiej władzy w ZSRR i własną misję wyzwoleńczą. „Żydokomuna” dla OUN była poręcznym stemplem służącym zdyskredytowaniu przeciwników politycznych – Komunistyczną Partię Zachodniej Ukrainy. W praktyce termin ten czasami służył jako pretekst do usprawiedliwiania antysemickich przejawów poszczególnych członków OUN. Oczywiście, właśnie to zmusiło jednego z czołowych działaczy organizacji Osipa Bojdunyka w 1936 r. do podkreślenia: „Walczymy z komunizmem, a nie z żydostwem, i walczymy z komunistami, a nie z Żydami”.⁴

Emigracja, integracja, izolacja

Przed rozpoczęciem II wojny światowej w publikacjach wiodących członków OUN omówiono trzy koncepcje stosunku do Żydów.

Pierwsza z nich syjonistyczna: sprzyjanie wyjazdom Żydów do Palestyny, gdzie mieli rozbudowywać własne państwo. Sformułował ją w 1929 r. Jurij Mylianycz w artykule „Żydzi, syjonizm i Ukraina.” „Najbardziej idealnym rozwiązaniem – pisał – byłoby urzeczywistnienie syjonistycznej idei Herzla, tak, aby Żydzi sukcesywnie wynieśliby się z Ukrainy na własny grunt państwowy. Wtedy moglibyśmy żyć z Żydami w takiej samej przyjaźni i dobrych stosunkach, jak żyjemy z Egipcjanami czy Arabami, moglibyśmy wymieniać ambasadorów i towary, interesować się sobą i życzyć sobie wzajemnego dobra.”⁵ Jednak po zamknięciu Palestyny dla imigracji żydowskiej w 1930 roku koncepcja stała się nierealne.

Drugą sformułował Mykoła Sciborski w programowym artykule „Ukraiński nacjonalizm i żydostwo” w 1930 roku: można ją nazwać integracyjną. „Obowiązkiem społeczności ukraińskiej jest przekonanie żydostwa o tym, że przyszłe Państwo Ukraińskie nie kryje w sobie dla niego żadnych niebezpieczeństw. Co więcej, z punktu widzenia państwowości i jej przyszłej organizacji społeczno-produkcyjnej i ekonomicznej żydostwo znajdzie dla siebie bardziej sprzyjające warunki pracy i istnienia niż ma teraz na okupowanych ziemiach ukraińskich […] Jednocześnie z pewnością trzeba jasno wskazać żydostwu, że nasz państwowy ruch nie widzi żadnych podstaw oraz korzyści do ograniczania prawnego statusu żydostwa na Ukrainie. Wprost przeciwnie, zadaniem władz będzie zapewnienie Żydom równego statusu i możliwości realizowania się we wszystkich dziedzinach aktywności społeczno-obywatelskiej, kulturowej i innej. To przyczyni się do zaniku współczesnej żydowskiej izolacji. Jeśli chodzi o obawy, że równe prawa Żydów mogą przynieść szkodę państwowości, musimy mieć na uwadze, że Żydzi nie są tego rodzaju mniejszością narodową na Ukrainie, która miałaby jakieś subiektywne przyczyny odnosić się zasadniczo wrogo do naszej niepodległości […] Tak więc obowiązkiem władzy państwowej jest stworzenie dla żydostwa takich warunków, w których ono, zachowując swoje organiczne rasowe, kulturowe, religijne właściwości, jednocześnie angażowałoby się jak czynnik równoprawny w krąg ogólnych społeczno-państwowych interesów oraz pozytywnej kreatywności.” – proponuje.⁶

Propozycja ta bliższa jest nacjonalizmowi obywatelskiemu, niż etnicznemu. Później Sciborski sam z niej zrezygnował: w przygotowanym przez niego w 1940 roku projekcie konstytucji ogólna teza o automatycznym otrzymywaniu ukraińskiego obywatelstwa nie obejmowała Żydów⁷. Prawdopodobnie Sciborski uległ wpływowi restrykcyjnych przepisów wobec Żydów, obowiązujących w tym czasie w innych krajach.

Trzecia koncepcja – izolacjonistyczna. Pod koniec lat 1930. sformułowali ją i uzasadnili Wołodymyr Martyneć i Jarosław Stećko. Polegała na zachowaniu osobliwości kulturowych i społecznych ludności żydowskiej kosztem jej oddzielenia od Ukraińców. Martyneć w artykule „Problem żydowski na Ukrainie” pisał: „My nie tylko nie mamy zamiaru zabierać lub niszczyć Żydom ich synagog, narzucać im naszą religię, nawet nasz język i w ogóle kulturę, ale jeszcze będziemy dbać, aby sami Żydzi nie odwracali się od swoich religii, języka, kultury i nacji. Jak widzimy, wszystkie te prawa, których nie mamy na naszej własnej ziemi w czasie naszego zniewolenia i o które tak ciężko walczymy, będą mieli Żydzi w naszym państwie bez żadnej o nie walki. Krótko: niczego od Żydów nie chcemy, ale też nie życzymy sobie, aby Żydzi cokolwiek chcieli od nas.”⁸

Podobne tezy znajdujemy w artykule Jarosława Stećki „Żydostwo i my” z 1939 r.: „…całkowita separacja, jak była, tak i [nadal] będzie wykluczeniem wszelkiej asymilacji ze względów duchowych, kulturowych i etnicznych.”⁹

Właśnie w tej koncepcji najbardziej widoczny stał się wpływ idei nazistowskich. Nie ma tu tezy o eksterminacji Żydów jako szkodliwej rasy, co więcej, jest mowa o zapewnieniu możliwości dla rozwoju kultury żydowskiej, jednak ewentualna asymilacja Żydów uważana jest za szkodliwą.

Żadna z tych koncepcji nie została przyjęta jako oficjalne stanowisko OUN, i kwestia żydowska nie została rozstrzygnięta w dokumentach programowych do 1941 roku.

Radykalizacja

 Początek II wojny światowej spowodował radykalizację postaw nacjonalistów ukraińskich wobec Żydów. Świadek tych wydarzeń Jarosław Daszkewycz pisał: „…z zajęciem ziem polskich przez hitlerowców na Zachodnią Ukrainę runęła fala Żydów-uchodźców. Uważając komunistyczną Rosję za jedyne wybawienie od niemieckiego terroru, wzięli na siebie rolę kolaborantów, oczywiście, anty-ukraińskich w swej orientacji. Równowaga, panująca w stosunkach ukraińsko-żydowskich na Zachodniej Ukrainie do 1939 roku, został zniszczona.”¹⁰ Ponadto Moskwa starała się usprawiedliwić „wyzwolenie” terytoriów zachodnio-ukraińskich przyznaniem Żydom (jak, zresztą, także Ukraińcom) większych praw obywatelskich. Tak więc teza o „żydokomunie” wzmocniona była pojawieniem się Żydów na stanowiskach państwowych, a to, że wśród represjonowanych i deportowanych przez władze sowieckie także było wielu Żydów, nie przyciągało takiej uwagi.

Aktywna współpraca OUN z niemieckim wywiadem stwarzała nadzieje na odrodzenie państwa ukraińskiego po wojnie między III Rzeszą a ZSRR, więc wśród nacjonalistów zaktualizowała się kwestia stosunku do mniejszości narodowych i ich roli w procesie wyzwolenia. „Do mniejszości narodowych pisał Dmytro Myron na Ukrainie ukraiński nacjonalizm ustosunkuje się tak, jak one ustosunkują się do wyzwoleńczych zmagań narodu ukraińskiego. Tylko ci członkowie innych narodowości będą mieli prawo pobytu na ukraińskiej ziemi, którzy prawo to zdobędą sobie ofiarami krwi i mienia.”¹¹

Jednocześnie Myron formułuje odrębny stosunek wobec mniejszości żydowskiej jako szczególnie skłonnej do współpracy z komunistami: „Żydów będziemy zwalczać jako narzędzia wrogich państw okupacyjnych, a szczególnie jako nosicieli i obrońców bolszewickiego ucisku i propagatorów komunistycznej doktryny.” Podobne tezy znajdujemy w tekstach Jarosława Stećki z początku 1941 roku.¹²

Myron i Stećko byli wśród tych, którzy przygotowali na wiosnę 1941 roku nowy program OUN, w którym w przede wszystkim szczególną uwagę udzielono mniejszości żydowskiej.

Zasada „zbiorowej podejrzliwości”

Postanowienie II wielkiego zboru OUN i wspomniane niżej tajne instrukcje wciąż znajdują się w epicentrum debaty o udziale nacjonalistów ukraińskich w Holokauście. Dlatego zacytuję to postanowienie w całości:

Żydzi w ZSRR są najbardziej oddaną podporą panującego reżimu bolszewickiego i awangardą moskiewskiego imperializmu na Ukrainie. Antyżydowskie nastroje ukraińskich mas wykorzystuje moskiewsko-bolszewicki rząd, aby odwrócić ich uwagę od rzeczywistego sprawcy zła i żeby w czasie zrywu skierować je na pogromy Żydów. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów zwalcza Żydów jako filar moskiewsko-bolszewickiego reżimu, uświadamiając jednocześnie narodowe masy, że Moskwa – to główny wróg.”¹³

Pierwsza część tej tezy – to konstatacja rozpowszechnionego w tym czasie postrzegania uczestnictwa żydostwa w utrwalaniu władzy sowieckiej. W drugiej podkreślono, że OUN zwalcza tych Żydów, którzy są filarem wrogiego reżimu, jednak głównym wrogiem jest sam reżim. Ponadto, w postanowieniu sformułowano negatywny stosunek do żydowskich pogromów. Tak więc, pomimo radykalizacji stanowiska OUN wobec Żydów i formułowania wobec nich zasady „zbiorowej podejrzliwości”, nie ma tutaj rasistowskiego antysemityzmu nazistów, który stał się podstawą Holokaustu.

Zasada „zbiorowej podejrzliwości” jeszcze jaskrawiej objawiła się w specjalnych instrukcjach „Walka OUN w czasie wojny”, napisanych w kwietniu 1941 roku. Tutaj Żydzi wraz z Polakami i Rosjanami zostali zaliczeni do potencjalnie nielojalnych mniejszości narodowych, dla których przewidziano możliwość „zniszczenia w walce, zwłaszcza tych, którzy będą bronić reżimu”. Odnośnie Żydów akcentowano: „Żydów izolować, usunąć z urządów, aby uniknąć sabotażu, tym bardziej Moskali i Polaków. Gdyba zaszła nieodparta potrzeba pozostawienia, na przykład, w aparacie gospodarczym Żyda, postawić mu nad głową naszego milicjanta i zlikwidować za najmniejsze przewinienie.”¹⁴

Niektórzy historycy wykorzystują antysemickie cytaty z tych dokumentów dla uzasadnienia ideologicznych podstaw udziału członków OUN w Holokauście. Jednak dokument ten nie jest programowym dla OUN – jego zadanie były lokalne i ograniczone w czasie. Regulował postępowanie nacjonalistów w momencie powstania [narodowego]. Główne zadania, jakie oni musieli wykonać, wykonywane były zgodnie z tymi instrukcjami – szybko uchwycić i bezpiecznie utrzymać władzę. Doświadczenie z 1918 roku podpowiadało nacjonalistom, że ich wysiłki mogą spotkać się ze sprzeciwem lub sabotażem nielojalnych wobec ruchu ukraińskiego mniejszości narodowych. Dlatego te mniejszości miały pozostawać pod specjalnym nadzorem Służby Bezpieczeństwa OUN w okresie powstania; przydzielono jej zadanie likwidacji tych ich przedstawicieli, którzy sprzeciwialiby się utrwaleniu władzy ukraińskiej.

Ta kwestia znajduje się w gestii Niemców”

Jak te teoretyczne założenia były wcielane w życie? W sowieckiej propagandzie popularna była teza o organizowaniu przez członków OUN i żołnierzy batalionu „Nachtigall”, w skład którego wchodzili nacjonaliści ukraińscy, żydowskich pogromów po wycofaniu się armii sowieckiej. Powtarzają ją niektórzy współcześni badacze, nie podając jednak popartych argumentami dowodów. Bezsprzecznie, niektórzy członkowie OUN mogli uczestniczyć w pogromach w lecie 1941 roku, ale OUN jako struktura nie brała udziału w tych działaniach, tym bardziej ich nie organizowała. Wprost przeciwnie, ona uważała pogromy za możliwą przeszkodę podczas realizacji swego głównego zadania – wzięcia sytuacji pod kontrolę jeszcze przed nadejściem Niemców i zmuszenia ich do wsparcia proklamowanego niepodległego państwa ukraińskiego.

Teza o „żydokomunie”, wykorzystywana w swojej propagandzie zarówno przez ukraińskich nacjonalistów, jak i nazistów, była jednym z czynników, który sprowokował antyżydowską przemoc. Jednak ona, jak pisze Timothy Snyder w książce „Czarna ziemia”, stała się wygodnym sposobem dla lokalnych mieszkańców – Ukraińców i Polaków – zrzucenia całej odpowiedzialności za kolaborację z władzami sowieckimi na Żydów i dania dowodu swojej lojalności wobec nazistów. Tak więc wśród tych, którzy zabijali Żydów latem 1941 r. a także później, mogło być więcej takich, którzy współpracowali z władzą komunistyczną w ciągu ostatnich dwóch lat, niż nacjonalistów, którzy z nią walczyli.

W sprawie kryminalnej członka OUN Wołodymyra Bałacka jest opowieść oskarżonego o tym, jak pod koniec lipca 1941 roku wyjechał na terytorium ówczesnego obwodu Kamieniecko-Podolskiego w celu organizowania tam miejscowej władzy ukraińskiej. Tam spotkał grupę bojowników Służby Bezpieczeństwa OUN, której dowódca oświadczył, że zabił około osiemdziesięciu Żydów jako „nosicieli komunizmu”. „Ponieważ ja osobiście – zeznaje Bałacko – instrukcji o organizowaniu żydowskich pogromów od obwodowego prowodu OUN nie otrzymywałem, to następnego dnia wyjechałem do Kamieńca-Podolskiego do prowidnyka Kozaka. Ten ostatni na moje pytanie powiedział, że specjalnego rozkazu o zniszczeniu Żydów wyższy prowid OUN nie dawał, że kwestia znajduje się w gestii Niemców. Ze strony OUN pozwala się zniszczyć Żydów w tym przypadku, gdy z ich strony będzie jakikolwiek przejaw przeciwko OUN albo oni będą dokonywać jakiegokolwiek sabotażu w pracy prowadzonej przez organizację.”¹⁵ Zatem kierownik powtórzył cytowane powyżej postanowienie, jednak, jak dowodzi ten przypadek, w praktyce mogło ono być naruszane przez lokalnych aktywistów.

Tolerujemy wszystkie narodowości”

Następnym razem w dokumentach programowych OUN Żydzi wspominani są w postanowieniach II Konferencji Prowodu OUN w kwietniu 1942 roku. „Pomimo negatywnego stanowiska wobec Żydów jako narzędzia moskiewsko-bolszewickiego imperializmu – czytamy tutaj – uważamy za niecelowe w obecnym momencie branie udziału w antyżydowskiej akcji, aby nie stać się narzędziem w cudzych rękach, i nie odwracać uwagi mas od głównych wrogów.”¹⁶

Dokument ten dowodzi, że OUN nie pozbyła się wyobrażeń o Żydach jako zorientowanej pro-sowiecko grupie, ale jednocześnie odcięła się od niemieckiej akcji eksterminacji Żydów, która nabierała tempa na Ukrainie. Za sześć miesięcy, w październiku 1942 roku, na specjalnej wojskowej konferencji Prowodu OUN, decyzje której dały początek rozwijania Ukraińskiej Powstańczej Armii, postanowiono: „Żydów nie należy niszczyć, ale wysiedlić ich z Ukrainy, dając im możliwość wywiezienia części majątku…”¹⁷

W sierpniu 1943 roku odbył się III nadzwyczajny zbór OUN, sformułował on nowy program ukraińskich nacjonalistów, który stał się platformą polityczną dla UPA. Walka, czytamy tutaj, prowadzona jest o „…swobodne wyznawanie i wykonywanie kultów, które nie pozostają w sprzeczności ze społeczną moralnością … O pełne prawo mniejszości narodowych do kultywowania własnej w formie i treści kultury narodowej. O równość wszystkich obywateli Ukrainy niezależnie od ich narodowości w zakresie praw i obowiązków państwowych i obywatelskich, o równe prawo do pracy, płacy i odpoczynku.”¹⁸

Brak w nowym programie odrębnych przepisów dotyczących Rosjan, Polaków czy Żydów świadczy o rezygnacji przez OUN z praktyki dzielenia mniejszości narodowych na „przychylne” [„pozytywnie nastawione”] i „wrogie”. Zasada „zbiorowego podejrzenia” odeszła w przeszłość, a „żydokomuna” i „żydobolszewicka władza” w propagandzie została zastąpiona „moskiewsko-bolszewicką władzą”.

Potwierdzeniem tego, że nowe przepisy nie miały charakteru [czysto] deklaratywnego, jest powtórzenie ich kluczowych tez w tajnych instrukcjach i rozkazach UPA. W instrukcjach Głównego Dowództwa UPA z 1 listopada 1943 roku zaznaczono: „…tolerujemy wszystkie narodowości, – także Żydów, którzy pracują dla dobra państwa ukraińskiego”.¹⁹ W rozkazie Wojskowego Okręgu „Bug” również specjalnie zaakcentowano: „Żydów i innych cudzoziemców na naszych terenach traktujemy jak mniejszości narodowe.”²⁰

Walka Żydów w szeregach UPA jest świadectwem tego, jak te instrukcje były wcielane w życie. Część Żydów w UPA była lekarzami, część – zwykłymi żołnierzami. Na przykład, Hersz Keller, który w 1944 roku należał do sotni UPA w Karpatach, a później jako więzień stał się jednym z liderów powstania kengirskiego w GUŁAG-u. Kijowski prawnik Lejba-Icyk Dobrowśkyj był konsultantem politycznym w sztabie UPA-Północ; właśnie on jest autorem szeregu ulotek UPA z apelem do narodów ZSRR o wspólnej walce przeciwko komunizmowi.²¹

…żadnego antysemityzmu i jakiejkolwiek fobii”

Istotnych zmian zaistniałych w programie OUN w latach 1943-1944 nie zaakceptował Doncow, jeden z ideologów ukraińskiego nacjonalizmu, który, choć nie należał do organizacji, był dla niej autorytetem. „W programie nie ma echa ukraińskich tradycji historycznych, ani społecznych, ani narodowych, ani politycznych. I to nie tylko tradycji kozaczyzny, ale także niedawnych tradycji powstańczego ruchu w latach 1917-1921 z ich ksenofobią wobec przybłędów z północy, antysemityzmem, religijnością i tendencjami własności prywatnej” – pisze.²²

Jeden z autorów nowego programu, Josyp Pozyczaniuk, odpowiedział na te zarzuty dość ostro: „Co przystoi porywczym powstańczym atamanom, którzy oprócz ksenofobii i antysemityzmu nic więcej nie potrafili, nic więcej nie robili i nie mogli zrobić, ponieważ było to poza ich ideologicznymi, politycznymi i organizacyjnymi możliwościami, to nie pasuje nam pokoleniu, przed którym stoi większe zadanie niż chałupnicza ksenofobia… Możemy powiedzieć nawet więcej w dziedzinie ksenofobii. Dla nas wróg musi być zdefiniowany nie przynależnością rasową, ale stopniem wrogości do naszych idei i aktywnością jego działań przeciwko nam… W programie nie powinno być żadnego antysemityzmu i jakiejkolwiek fobii. W programie muszą być uznane prawa mniejszości narodowych i nawet podkreślone świadczenia [materialne] dla tych, którzy będą współdziałać i ofiarowywać [będą się poświęcać – autor] w walce o Ukraińskie Państwo.”²³

Wzmianki o Żydach znajdują się w powojennych materiałach ukraińskich nacjonalistów, w szczególności w instrukcjach dla oddziałów UPA, wyruszających w rajdy propagandowe na terytorium Słowacji w lecie 1945 roku: „W żadnych okolicznościach nie wolno zabijać Żydów i krzywdzić ich, jak również prowadzić antysemickiej propagandy. Gdy w rozmowach poruszony zostanie ten temat, należy jak najmocniej potępić hitlerowskie barbarzyństwa. Wyjaśnić, że na Ukrainie, o którą walczymy, każdy człowiek będzie miał, w tym czescy i słowaccy Żydzi, równe prawa i należną wolność. Jeśli nie będzie [takiej] potrzeby, nie poruszać problemu żydowskiego w ogóle.”²⁴

W apelu Prowodu OUN we wrześniu 1948 roku po raz pierwszy zamiast charakterystycznego dla zachodnich Ukraińców etnonimu „Żyd”, użyto słowa „Jewrej”, które stało się normą dla języka ukraińskiego: „Rosjanie! Polacy! Żydzi! Stawajcie razem z narodem ukraińskim do walki wyzwoleńczej przeciwko moskiewsko-bolszewickim ciemiężcom Ukrainy! Nie występujcie przeciwko dążeniom wyzwoleńczym narodu ukraińskiego!”²⁵

W 1950 ukraińscy nacjonaliści przygotowali specjalną ulotkę skierowaną do Żydów. Ulotka „Żydzi, obywatele Ukrainy!” – jedyny apel, napisany specjalnie dla Żydów, i ostatni dokument podziemia ukraińskiego, gdzie zostali wymienieni. Wezwano Żydów do wspólnej z Ukraińcami walki, a tekst ulotki kończy się wezwaniem: „Śmierć moskiewsko-bolszewickim imperialistom! Niech żyje państwo Izrael i przyjaźń między żydowskim i ukraińskim narodami! Chwała przywódcom Ukraińskich Ruchu Rewolucyjnego S. Banderze i generałowi T. Czuprynce!”²⁶

Mit, poręczny dla okupantów

Problematyka żydowska nigdy nie była decydująca [definiująca] dla ideowej platformy ukraińskiego ruchu wyzwoleńczego. Tylko dwie wzmianki w publicznych dokumentach programowych, kilka – w wewnętrznych instrukcjach, niezbyt ożywiona dyskusja intelektualna, (mniej niż dziesięć publikacji w prasie OUN) – to wszystko, co mamy za okres ponad dwudziestu lat. Marginalność „kwestii żydowskiej” wyraźnie odróżnia ideologię OUN od nazistowskiej, gdzie była jedną z centralnych.

Stanowisko niektórych nacjonalistów wobec Żydów mogło być podstawą ideową dla morderstw poszczególnych Żydów za ich rzeczywistą lub domniemaną współpracę z komunistami. Natomiast Holokaust stał się możliwy właśnie dzięki nie politycznemu, a biologicznemu podejściu nazistów do Żydów jako szkodliwej rasy, podlegającej całkowitej eksterminacji.

Biorąc udział w mordowaniu Żydów, zwłaszcza w lecie 1941 roku, niektórzy nacjonaliści starali się udowodnić swoją lojalność wobec nowej władzy niemieckiej. Kilka miesięcy później OUN zeszła do podziemia, i ten motyw przestał być aktualny.

Niektórzy nacjonaliści ratowali Żydów od zagłady. W 1976 roku Yad Vashem uznał za Sprawiedliwą wśród Narodów Świata Ołenę Witer – członkinię OUN. Ten sam tytuł honorowy pośmiertnie otrzymał kierownik nikopolskiego prowodu OUN Fedir Wowk. Członkiem OUN był kapłan Omelian Kowcz, którego nazywano pasterzem obozu Majdanek.

Jednak najbardziej rozpowszechnione było stanowisko [ustawianie się w roli] osób postronnych, nacjonaliści uważali za swój obowiązek bronić Ukraińców, nie zauważając cierpienia innych.

Wizerunek OUN jako nazistowskich kolaborantów – to ważny element wojny informacyjnej władzy sowieckiej przeciwko ukraińskim nacjonalistom. Oskarżać ich o antysemityzm zaczęto dopiero kilkanaście lat po zakończeniu wojny. Ponadto władze sowieckie wolały zignorować Holokaust. Apogeum oskarżeń nastąpiło w latach 1970. – 1980. W tym czasie na Zachodzie rosło zainteresowanie Holokaustem i ZSRR postanowił wykorzystać je w walce z ukraińskim nacjonalizmem, przypisując OUN aktywny udział w eksterminacji Żydów. Współpraca między ukraińskim i żydowskim ruchami narodowymi w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Europie Zachodniej, jak również ukraińskich i żydowskich więźniów GUŁAG-u, skłoniła Kreml do wzmocnienia tej kampanii.

Jednak mit o antysemityzmie OUN przetrwał w społeczeństwie nie tylko z powodu sowieckiej propagandy. On był poręczny dla większości obywateli sowieckich. Tak samo jak teza o „żydokomunie” pozwoliła przenieść [własną] odpowiedzialność za współpracę z bolszewikami na Żydów, tak i teza o „niemiecko-ukraińskich nacjonalistach burżuazyjnych” pozwoliła uniknąć wzmianek o udziale w zagładzie Żydów zwykłych obywateli sowieckich, często nawet komunistów.

Obecnie mity o udziale OUN w Holokauście – to część wojny informacyjnej Rosji przeciwko Ukrainie. Teza o masowej heroizacji OUN i UPA, która rzekomo ma miejsce na Ukrainie przy udziale władz, w połączeniu ze stereotypem nazistów-kolaborantów i uczestników pogromów, ma zapewnić konieczny Kremlowi wizerunek „faszystowskiej junty”.

 

Wołodymyr Wiatrowycz — Zbrucz

PRZYPISY

¹ Парижський процес // Сурма. – 1927. – Ч. 5. – С.6

² Нижанківський С. Ми і жиди // Національна думка. – 1927. – Ч. 2. – С.15.

³ ГДА СБУ – Ф. 88. – Оп. 1. – Спр. 124, – Арк. 97–98.

⁴ Бойдуник О. На похилій площині // Голос нації. – 1936. – Ч.8. Цитується за: Діло. – 06.11.1936. – С.4.

⁵ Милянич Ю. Жиди, сіонізм і Україна // Розбудова нації. – 1929. – Ч. 8–9. – С. 272.

⁶ Сціборський М. Український націоналізм і жидівство // Розбудова нації. – 1930. – Ч. 11–12. – С. 272–273.

Нарис проекту основних законів (Конституції) Української Держави.

⁸ Мартинець В. Жидівська проблєма в Україні. // Ідея в наступі. Альманах. – 1938. – С.38

⁹ Карбович Зиновій. Жидівство і ми // Новий шлях. – 08.05.1939. – С.3.

¹⁰ Дашкевич Я. Відновлення Української держави 1941 р. Проблеми дослідження // Українське державотворення. Акт 30 червня 1941. Збірник документів і матеріалів. – Львів, 2001. – С.XLII.

¹¹ Орлик Максим. Ідея і чин України. Начерк ідеологічно-політичних основ українського націоналізму. // ГДА СБУ — Ф. 13. — Спр. 376. — Т. 1. — Арк. 408 зв.

¹² Стецько Я. За зміст державного життя // ГДА СБУ — Ф.13. — Спр.372. Т.12. — Арк.262-263.

¹³ ГДА СБУ — Ф. 13. — Спр. 376. — Т. 4. — Арк.33 

¹⁴ Патриляк І. Військова діяльність ОУН (б) у 1940-1942 роках. – Київ, 2004. – С.485.

¹⁵ Архів Управління СБУ в Тернопільській обл. – Спр.6980. – Арк.66зв–67.

¹⁶ ГДА СБУ — Ф. 13. — Спр. 376. — Т. 4. — Арк. 58.

¹⁷ Поляки і українці між двома тоталітарними системами. 1942–1945. – Частина перша. – Варшава–Київ, 2005. – С. 208

¹⁸ ГДА СБУ — Ф. 13. — Спр. 376. — Т. 4. — Арк.67.

¹⁹ Киричук Ю. Український національний рух 40-50 років ХХ століття. – Львів, 2003. – С.145

²⁰ Motyka G. Ukrainska partyzanka. – Warszawa, 2006. – S. 296.

²¹ В'ятрович В. Українсько-єврейські буржуазні націоналісти

²² Матеріали до дискусії над програмою ОУН // Архів Центру досліджень визвольного руху (далі АЦДВР) — Ф. 9. — Т. 47. 

²³ Там само.

²⁴ Цитується за: В’ятрович В. Рейди УПА теренами Чехословаччини. – Львів–Торонто, 2001. – С.172.

²⁵ ГДА СБ України. – Ф. 13. – Спр. 376. – Т.5. Арк. 126.

²⁶ ГДА СБУ — Ф. 13. — Спр. 376. — Т. 65. — Арк.294.

 

Pogoda / Погода

Warszawa Варшава   
Krakow / Краків
Gdansk / Гданськ
Poznan / Познань
Lodz / Лодзь
Київ / Kijow
Львів / Lwow
Харків / Charkow
Одеса / Odesa
Донецьк / Donieck


CZYTAJ NAS W WYGODNYM FORMACIE

ЧИТАЙТЕ НАС В ЗРУЧНОМУ ФОРМАТІ