Inline pictures
Polska 13:54
Україна 14:54

ATUTY FRANCJI W WARSZAWIE

Blogi || Блоги
22.07 12:02

Warszawa jest atrakcyjnym i żywym europejskim centrum kontaktów międzynarodowych.

Praktycznie przez cały rok goszczą w niej turyści z całego świata, biznesmeni i przedstawiciele nauki i kultury. A ostatnio zawitała, bo w dniach 11 i 12 lipca – Francja. Gość dla Polaków zawsze atrakcyjny, a tym razem oryginalnie wielobarwny. I to w przeddzień jej Święta Narodowego, obchodzonego uroczyście 14 lipca. Tym razem to w Polsce zapoczątkowano te obchody. I to od razu w atmosferze rodzinnego pikniku, paryskich bistro i w rytmie największych francuskich przebojów muzyczno – tanecznych.

Respektując zasadę „noblesse oblige” – imprezy i spotkania odbyły się w jednym z najpiękniejszych, wielofunkcyjnych i rekreacyjnych parków stolicy czyli w Parku Skaryszewskim, opodal Stadionu Narodowego.

 

Goszczą u nas zarówno wielcy jak i mali tego świata. Teraz byli Francuzi, a przedtem Litwini. Ukraińcy też byli, po prostu jako dobrzy i bliscy sąsiedzi. Ale to były wizyty czysto gospodarcze. W przypadku Francji – też były tematy gospodarcze, bo trzeba wiedzieć, że to trzeci inwestor zagraniczny w Polsce, a ponadto czwarty partner i rynek zbytu towarów eksportowych i piąty partner w imporcie. Nasz eksport na rynek francuski w 2014 r. wynosił 9,18 mld euro, a import stamtąd – 6,20 mld euro. Jesteśmy więc eksporterem netto rzędu 3 mld euro. W tym ujęciu – eksport wzrósł o 5,5% w stosunku do roku 2013,

a import o 3,7%. Na fali wzrostu utrzymuje się i eksport, i import również w tym roku.

Warto o tym wiedzieć, bo stosunki gospodarcze są jednym z głównych filarów całokształtu wzajemnych stosunków. Mówiła o tym i ilustrowała przykładami m.in. Monika Constant, dyrektor generalna Francusko – Polskiej Izby Gospodarczej.

 

Warto, bo Francja, to nie tylko bagietka, wieża Eiffela, żabie udka czy wytrawne wino.

I o tym można było przekonać się w trakcie francuskiego weekendu. Przez cały czas trwania pikniku odbywały się liczne konkursy wiedzy o Francji, występy degustatora, który opowiadał o tym, jak najlepiej i do czego dobierać jakie wino. Był też pokaz kulinarny znanego francuskiego kucharza, Davida Gaboriaud, który wraz z uczniami podwarszawskiej szkoły gastronomicznej przyrządzał francuskie specjały, w tym regionalne

i opowiadał o ich historii i specyfice. Oczywiście zaprosił do ich degustacji. Nie zabrakło też wypiekanych croissantów, pain au chocolat, bagietek i quiche oraz wybornych naleśników.

Wszystko na potwierdzenie, że Francja, to kolebka dobrej kuchni. A co jeszcze było?

Odbył się finał trzeciej już edycji konkursu piosenki francuskiej, w którym zmierzyli się uczniowie szkół gimnazjalnych i ponadpodstawowych z całej Warszawy. Każdy z uczestników finału odśpiewał dwie piosenki. Główną nagrodą był wyjazd do Paryża. Były też dwa pokazy mody francuskiej. Była też parada francuskich buldogów. Było mnóstwo stoisk firm francuskich, które od wielu lat prowadzą działalność w Polsce i wraz z inwestorami – stworzyli 200 tysięcy miejsc pracy w naszym kraju. i wreszcie – odbył się wielki bal lub jak kto woli – szampańska zabawa.

Warszawiacy z uznaniem wyrażali się o inicjatywie Francusko – Polskiej Izby Gospodarczej i o świetnej organizacji Francuskiego Weekendu. Więcej więc takich weekendów!

Mikołaj ONISZCZUK

 

Pogoda / Погода

Warszawa Варшава   
Krakow / Краків
Gdansk / Гданськ
Poznan / Познань
Lodz / Лодзь
Київ / Kijow
Львів / Lwow
Харків / Charkow
Одеса / Odesa
Донецьк / Donieck


CZYTAJ NAS W WYGODNYM FORMACIE

ЧИТАЙТЕ НАС В ЗРУЧНОМУ ФОРМАТІ